Rekonstrukcja rządu obejmie Teresę Czerwińską? "Pani minister postanowiła, że nie będzie się kopać z koniem"

Teresa Czerwińska odejdzie z rządu? - Dopóki to się nie zmaterializuje, to nie możemy być na 100 procent pewni. Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ten scenariusz się zrealizuje - tak o zmianie w fotelu szefa resortu finansów mówił Grzegorz Osiecki z "DGP"
Zobacz wideo

Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy, informował w czwartek, że w przyszłym tygodniu dojdzie do rekonstrukcji rządu. Zmiany w rządzie są związane z wyborami do Parlamentu Europejskiego. W ich wyniku mandaty europosłów uzyskali wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy, polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska, a także m.in. rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Mandaty zdobyła też minister w KPRM Beata Kempa oraz wiceminister inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska.

Wśród ministrów, którzy w wyniku rekonstrukcji także mają odejść z rządu, wymieniana jest w mediach również minister finansów Teresa Czerwińska. - Dopóki to się nie zmaterializuje, to nie możemy być na 100 procent pewni. Jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ten scenariusz się zrealizuje - mówił w TOK FM Grzegorz Osiecki, dziennikarz "Dziennika Gazety Prawnej". 

Jak wyjaśniał, już wcześniej widzieliśmy napięcia między Teresą Czerwińską a premierem Mateuszem Morawieckim. - Był pomysł na rekonstrukcję rządu jeszcze przed wyborami, ale z różnych względów z niego zrezygnowano. Teraz do tego dojdzie. Jak wynika z naszych informacji, Teresa Czerwińska odejdzie i sprawa jest przesądzona. Pani minister, jak kiedyś Marek Belka, postanowiła, że nie będzie się kopać z koniem - przekonywał dalej Osiecki. 

Główną kością niezgody między minister finansów a premierem ma być kwestia wykonania obietnic z tzw. piątki Kaczyńskiego. - Pani minister chciała wprowadzić je później i ograniczyć krąg beneficjentów tych obietnic. Z kolei ze strony otoczenia premiera było dążenie, żeby je wprowadzić w szerszej wersji - wyjaśniał dziennikarz "DGP". I dodawał, że dyskusja toczyła się nie tylko o zakres zmian, ale także o scenariusz gospodarczy dla Polski. - Analitycy z kancelarii premiera mają bardziej optymistyczny obraz gospodarki. Szacują, że spowolnienie będzie wolniejsze, wpływy z podatków będą wyższe oraz, że są rezerwy ze ściągalności, czyli pieniędzy będzie więcej niż liczy Ministerstwo Finansów. A to pozwala na śmielsze ruchy - tłumaczył Osiecki. 

Gowin: Teresa Czerwińska będzie nadal piastowała ważne stanowisko publiczne

W środę w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej odbyło się ponad dwugodzinne posiedzenie kierownictwa partii w sprawie rekonstrukcji rządu, z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Morawieckiego. A w czwartek po południu w Pałacu Prezydenckim o rekonstrukcji rozmawiali prezydent i szef rządu. O zmiany w rządzie pytany był w środę w Polsat News wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. - Nie jest tajemnicą, że aż siedem pań minister opuszcza właśnie rząd, będą pełnić swoją misję w Brukseli - podkreślił Gowin. Pytany, kto obsadzi wakat po minister Czerwińskiej, Gowin odparł: "To pozostawmy jeszcze przyszłości".

Dopytywany czy szefowa MF odchodzi z rządu, wicepremier zauważył: "minister Czerwińska, z tego co wiem, nie kandydowała do europarlamentu". Na uwagę dziennikarza, że z jego informacji wynika, że minister Czerwińska odchodzi, Gowin odparł: "Z tego co wiem, to będzie nadal piastowała bardzo ważne stanowisko publiczne". Dopytywany, czy będzie to w Polsce czy za granicą, szef resortu nauki odparł, że chodzi o stanowisko w kraju. - W przyszłym tygodniu wszystko będzie jasne - podkreślił.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM