Beata Szydło na prezydenta Polski? Wicepremier zabrała głos. "Mamy przed sobą bardzo poważne zadanie"

Nie będę ubiegać się w przyszłym roku o urząd prezydenta, dementuję spekulacje na ten temat. Zaangażuję się mocno w kampanię prezydenta Andrzeja Dudy - poinformowała w piątek wicepremier Beata Szydło. Pytana, czy byłaby dobrym szefem Parlamentu Europejskiego, odpowiedziała, że trzeba być realistą.
Zobacz wideo

Wicepremier była pytana w radiowej Jedynce o spekulacje, że mogłaby być kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta, zamiast Andrzeja Dudy.

- To są tylko spekulacje. Zdecydowanie dementuję. Nie będę ubiegać się w przyszłym roku o urząd prezydenta Rzeczypospolitej. Będę wspierać w kampanii, zaangażuję się mocno w kampanię pana prezydenta Andrzeja Dudy - powiedziała.

Przypomnijmy, że Szydło była szefową kampanii Andrzeja Dudy w 2015 roku.

Beata Szydło o sobie jako komisarzu UE: "Trzeba być realistą"

Odnosząc się do pojawiających się ocen, że byłaby dobrym szefem Parlamentu Europejskiego (o czym mówił niedawno Patryk Jaki), Szydło powiedziała, że "trzeba być realistą".

- Oczywiście, kto i jakie funkcje będzie pełnił w PE spośród naszej reprezentacji, to będzie wynikało przede wszystkim z tego, że mamy przed sobą bardzo poważne zadanie. Jest nim realizacja ambitnego programu, z którym idziemy do parlamentu dla Polski - powiedziała.

- Gramy drużynowo. I taki będzie podział zadań, który będzie dostosowany do tego, żebyśmy byli jak najbardziej skuteczni. Trzeba też wziąć pod uwagę możliwości realizacji pewnych zadań poprzez to, jaki jest w tej chwili skład europarlamentu. Rozmowy trwają, będzie pewnie jeszcze przez dłuższy czas próba ułożenia się w parlamencie poszczególnych grup, sił politycznych. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, jakie są nasze możliwości realne zdobycia poszczególnych miejsc, ważnych miejsc dla Polski - dodała.

Wicepremier stwierdziła, że "nie jest istotne, kto personalnie będzie tę funkcję pełnił, tylko żeby Polska uzyskała jak najwięcej".

Beata Szydło na prezydenta?

O tym, że kandydatura Beaty Szydło może być rozważana w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich, mówił w TOK FM prof. Antoni Dudek. - Na miejscu Andrzeja Dudy nie byłbym taki pewien, że PiS jest na niego skazany - ocenił. Wszystko w związku z bardzo dobrym wynikiem, jaki Szydło zdobyła w wyborach do PE - uzyskała ponad pół miliona głosów, najwięcej w kraju.

Pojawiło się też pytanie, czy była premier ma szansę zostać polskim komisarzem w UE. Zdaniem Renaty Grochal z "Newskweeka" - nie ma. - Nie sądzę, by Beata Szydło była kandydatką na polskiego komisarza z prozaicznego powodu - językowego. Myślę, że nie ma szans. To jest potrząsanie szabelką, bo miała świetny wynik w kraju - mówiła w TOK FM dziennikarka.

DOSTĘP PREMIUM