Wicepremier Gowin: Rekonstrukcja rządu we wtorek. Rzecznik prezydenta: We wtorek albo w piątek

Nowy skład rządu ogłosi we wtorek premier Mateusz Morawiecki - oznajmił wicepremier Jarosław Gowin. Z drugiej strony, rzecznik Andrzeja Dudy Błażej Spychalski zaznaczył, że wniosek w sprawie zmian w rządzie do Pałacu Prezydenckiego jeszcze nie wpłynął. - Rekonstrukcja może się odbyć jutro albo w piątek - podał.
Zobacz wideo

Minister Gowin, pytany w poniedziałek w Poznaniu, czy zapowiadana rekonstrukcja rządu nie przyćmi wtorkowych uroczystości w Gdańsku z okazji 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku, powiedział, że "nie ma żadnego powodu, żebyśmy obawiali się tego, co pan premier Donald Tusk chce ogłosić jutro w Gdańsku".

- Tak się ułożył kalendarz pana prezydenta - dodał w kontekście terminu rekonstrukcji rządu.

Dopytywany, czy zmieni się liczba wicepremierów i co się stanie ze stanowiskiem piastowanym obecnie przez Beatę Szydło (wicepremiera ds. społecznych) wskazał, że "o tej sprawie będzie informował jutro [we wtorek] pan premier Morawiecki". - Mogę powiedzieć tylko tyle, że będzie kontynuowana działalność Komitetu Społeczno-Ekonomicznego i że na czele tego Komitetu będzie stała osoba w randze wicepremiera - powiedział Gowin.

"W rządzie wiele nowych, młodych twarzy"

Zapewnił też, że rząd nie obawia się, że w związku z rekonstrukcją zmniejszy się społeczne zaufanie do rządzących. Jak mówił, nowi ministrowie mają przed sobą kilka miesięcy pracy. - To nie jest okres, w którym można otwierać jakieś nowe wielkie projekty. Ich zadaniem będzie przede wszystkim kontynuowanie działań dotychczasowego rządu - mówił.

- Natomiast mogę też zdradzić, że w rządzie pojawi się wiele nowych, młodych twarzy. I to jest być może zapowiedź tego, co nastąpi po jesiennych wyborach - o ile to nadal Zjednoczona Prawica będzie cieszyła się największym zaufaniem Polaków - dopowiedział wicepremier Gowin.

"Jutro albo w czwartek"

Podczas konferencji prasowej w poniedziałek rano rzecznik Andrzeja Dudy - Błażej Spychalski -  poinformował, że "z uwagi na kalendarz pana prezydenta rekonstrukcja rządu może się odbyć jutro lub w piątek". We wtorek po południu prezydent leci bowiem do Brukseli na spotkanie z Sekretarzem Generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Natomiast w środę i czwartek będzie na szczycie Trójmorza w Słowenii.

Spychalski zaznaczył jednak, że "wniosek w sprawie rekonstrukcji rządu do Pałacu Prezydenckiego jeszcze nie wpłynął".

Warto też przypomnieć, że we wtorek prezydent Andrzej Duda ma wziąć udział w obchodach 30. rocznicy wolnych wyborów do Senatu, które są planowane w Sejmie o godz. 11.30.

Karczewski: Wszystko wskazuje na to, że we wtorek

O tym, że zmiany w rządzie jednak odbędą się we wtorek mówił Marszałek Senatu Stanisław Karczewski. - Rekonstrukcja będzie nieco szersza, niż tylko zmiany tych ministrów, którzy zdobyli mandat europosłów - powiedział w poniedziałek w Radiowej Jedynce. - Wszystko wskazuje na to, że zmiany będą we wtorek - podkreślił.

Wtorkowy termin wspomniała też rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. - Wiele wskazuje na to, że we wtorek przed południem premier Mateusz Morawiecki ogłosi zmiany w składzie Rady Ministrów - powiedziała w TVP Info.

Mandaty europosła otrzymali: wicepremier Beata Szydło; szef MSWiA Joachim Brudziński; minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska; szefowa MEN Anna Zalewska, a także rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Mandaty zdobyła też minister w KPRM Beata Kempa, wiceminister inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska oraz wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Patryk Jaki.

Jak informowała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza", minister Annę Zalewską w resorcie edukacji zastąpić może poseł Dariusz Piontkowski - szef lokalnych struktur PiS na Podlasiu. Elżbietę Rafalską zaś - posłanka Małgorzata Wypych.

Elżbieta Witek, której nazwisko w kontekście rekonstrukcji otwarcie wymieniali politycy PiS - według informacji "GW" - ma zastąpić Joachima Brudzińskiego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.  

Według nieoficjalnych informacji, z rządem ma pożegnać się także minister finansów Teresa Czerwińska - choć w tym przypadku nie jest to związane ze zdobyciem mandatu w Brukseli. Od dawna mówi się, że szefowa resortu finansów nie widzi możliwości sfinansowania obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości z tzw. piątki Kaczyńskiego. Czerwińską miałby wiceminister Marian Banaś.

DOSTĘP PREMIUM