"Trump może pomóc PiS wygrać wybory". Amerykańska wizyta prezydenta Dudy i ministra Błaszczaka

- Widzimy, że Amerykanie postanowili zainwestować, a Polska rozkłada szeroko ramiona i wita wszelkie amerykańskie działania - mówił w TOK FM Marek Świerczyński. Ekspert Polityki Insight podkreśla, że prezydent i szef MON w USA rozmawiać będą nie tylko o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Ale też m.in. o wysokim stanowisku w NATO dla ministra Krzysztofa Szczerskiego.
Zobacz wideo

Spotkanie pary prezydenckiej z Donaldem i Melanią Trumpami, rozmowy z doradcami amerykańskiego prezydenta do spraw bezpieczeństwa oraz p.o. sekretarza obrony to najważniejsze punkty zaczynającej się w środę wizyty polskiej delegacji w USA. Do Stanów Zjednoczonych leci nie tylko prezydent Andrzej Duda. W składzie delegacji jest też szef MON - Mariusz Błaszczak.

Wielu oczekuje, że podczas wizyty może dojść do sfinalizowania deklaracji dotyczących zwiększenia obecności amerykańskich wojsk w Polsce. A o tym mówi się od dawna. - Szacuje się, że może to być o około tysiąca żołnierzy więcej. To będzie miało znaczenie polityczne - podkreślił w TOK FM Marek Świerczyński, ekspert Polityki Insight.

- Trump może pomóc Prawu i Sprawiedliwości wygrać jesienne wybory - ocenił gospodarz audycji Daniel Passent. Przypomnijmy, że zaczynająca się wizyta to nie wszystko. Już od kilku miesięcy mówi się, że Donald Trump może przyjechać do Polski na obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Do tej pory obecny prezydent USA odwiedził nasz kraj raz, w lipcu 2017 roku.

- Widzimy, że Amerykanie postanowili zainwestować w Polsce. A Polska rozkłada szeroko ramiona, wita wszelkie amerykańskie działania - od obecności wojskowej po kwestie energetyczne. A to one są obecnie dla Amerykanów głównym biznesem. Pamiętajmy, że Polska zawarła już kilka wielomiliardowych umów na dostawę surowców, głównie gazu skroplonego - mówił Świerczyński. I dodał, że "widać ewidentnie, że obecnie także kwestie dotyczące polityki bezpieczeństwa i obrony zostały niejako zawłaszczone dla celów kampanii i debaty politycznej". - Są wykorzystanie jako jedno z narzędzi prowadzenia tej kampanii  - podkreślił. 

- I na pewno ta podróż zostanie przedstawiona jako wielki sukces - zauważył Daniel Passent.  - Zobaczymy, co tak naprawdę ona przyniesie. Na razie nie wiemy, jakie będzie to porozumienie dotyczącego stacjonowania amerykańskich wojsk w Polsce, które ma być ogłoszone, zapowiedziane lub podpisane - odpowiedział analityk Polityki Insight.

Prezydent Duda w USA, minister Szczerski w NATO?

To Marek Świerczyński niedawno poinformował, że prezydencki minister Krzysztof Szczerski typowany jest na stanowisko Zastępcy Sekretarza Generalnego NATO. Jak przyznał w TOK FM, minister "raczej  powinien się jeszcze wiele nauczyć", ale sam fakt, że nazwisko Polaka jest na giełdzie, trzeba uznać za sukces.

- Bo mimo tego, że członkiem NATO jesteśmy od 20 lat, to żaden Polak, i de facto żaden z przedstawicieli nowych członków Sojuszu, nigdy tak wysokiej pozycji w NATO nie zajmował - podkreślił gość Daniela Passenta.

Kwestia stanowiska dla szefa Gabinetu Prezydenta RP powinna rozstrzygnąć się w ciągu kilku miesięcy.

Minister nie był do tej pory znany jako ekspert zajmujący się kwestiami bezpieczeństwa i obronności. Jego domeną była głównie polityka zagraniczna. Zdarzało mu się też mówić rzeczy kontrowersyjne, jak choćby wtedy, gdy komentował strajk nauczycieli. Stwierdził, że "nauczyciele nie mają obowiązku życia w celibacie". Jak sugerował w rozmowie w Trójce, przedstawiciele tego zawodu mogą po prostu mieć dzieci i dzięki temu zasilać domowy budżet pieniędzmi z programu 500 Plus. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM