To on zastąpi Patryka Jakiego. Jest nowy szef komisji od reprywatyzacji

Komisja weryfikacyjna badająca warszawską reprywatyzację ma nowego przewodniczącego - został nim Sebastian Kaleta, bliski współpracownik Patryka Jakiego i dotychczasowy wiceszef tej komisji.
Zobacz wideo

Sebastian Kaleta został powołany na funkcję sekretarza stanu i przewodniczącego komisji weryfikacyjnej przez premiera Mateusza Morawieckiego, na wniosek ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Zmiana na stanowisku przewodniczącego zespołu zajmującego się badaniem nieprawidłowości warszawskiej reprywatyzacji była konieczna po tym, jak jej dotychczasowy szef - Patryk Jaki - zdobył mandat w Parlamencie Europejskim.

"Bardzo dziękuję za zaufanie panu Ministrowi Ziobrze oraz Premierowi Morawieckiemu. Bardzo wiele pracy zarówno w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz komisji weryfikacyjnej przed nami" - napisał na Twitterze sam Kaleta.

O tym, że to właśnie Kaleta ma największe szanse na zastąpienie Jakiego pisaliśmy w TOK FM już w kwietniu. - W PiS nigdy nic nie jest pewne, ale wydaje mi się, że to byłaby taka pewna naturalna kontynuacja - mówił nam wtedy Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej, który też jest członkiem komisji reprywatyzacyjnej.

Sebastian Kaleta to bliski współpracownik Patryka Jakiego. Od marca ubiegłego roku pełnił funkcję wiceprzewodniczącego komisji weryfikacyjnej. Jest prawnikiem, często zastępował Jakiego w prowadzeniu posiedzeń, do których zawsze był merytorycznie przygotowany. W ostatnich wyborach samorządowych został też radnym Warszawy z ramienia PiS.

Kaleta także startował do Parlamentu Europejskiego. Na warszawskiej liście Prawa i Sprawiedliwości miał ósme miejsce. Zdobył blisko 25 tysięcy głosów, co dało mu czwarty wynik na liście.

Afera reprywatyzacyjna

Komisja weryfikacyjna rozpoczęła pracę w czerwcu 2017 roku. Została powołana po aferze reprywatyzacyjnej związanej ze zwrotem działki na placu Defilad. Dziennikarki "Gazety Wyborczej" ustaliły, że cenny grunt w samym sercu miasta został zwrócony niesłusznie, bo jej przedwojennemu właścicielowi - obywateli Danii - wypłacono już za nią odszkodowanie (tym samym znosząc wszelkie roszczenia). Niedługo potem na jaw zaczęły wychodzić nieprawidłowości dotyczące kolejnych nieruchomości.  

Komisja reprywatyzacyjna działa podobnie jak komisja śledcza, choć ma dodatkowe uprawnienia. Może m.in. stwierdzać nieważność decyzji reprywatyzacyjnych wydawanych przez m.st. Warszawa (jeśli uzna, że zostały wydane z naruszeniem prawa). Powołaniu komisji towarzyszyły liczne kontrowersje. Poprzednia prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz przekonywała, że jest ona niezgodna z konstytucją i - mimo wezwań - nie stawiła się na żadne posiedzenie.

Przez ostatnie dwa lata komisja zajęła się sprawami setek nieruchomości. Jak mówił podczas swojego pożegnania jej były już szef Patryk Jaki, czynności wstępne podjęto w ponad 1,4 tys. spraw, wydano blisko 100 decyzji i zorganizowano 116 posiedzeń.  

DOSTĘP PREMIUM