Marcin Horała z PiS: Duże prawdopodobieństwo, że Donald Tusk umyślnie nie podejmował działań ws. systemu podatkowego

Jest podejrzenie, że Donald Tusk albo niewystarczająco sprawował nadzór nad podległymi mu służbami, albo nie podejmował odpowiednich działań, które mogłyby uchronić budżet państwa przed wyłudzaniem podatku VAT - stwierdził Marcin Horała, szef sejmowej komisji śledczej ds. VAT, tuż przed przesłuchaniem byłego premiera.

Na pytanie reportera TOK FM Rocha Kowalskiego, czego oczekuje po tym przesłuchaniu, szef komisji jeszcze przed posiedzeniem powiedział: "przede wszystkim, że ono się odbędzie, że przewodniczący tym razem się stawi, a poza tym (będzie) cały szereg pytań wobec zwierzchnika służb specjalnych, przez znaczną część tego czasu prokuratury, też Ministerstwa Finansów. No cała władza wykonawcza panu Tuskowi podlegała. Plus - jeszcze nieformalnie - jako szef obozu politycznego (PO) - decydował, co jest na agendzie, i jakie ustawy będą przyjmowane".

Pytany, czy jego zdaniem jest takie podejrzenie, że Tusk albo niewystarczająco sprawował nadzór nad podległymi mu służbami, albo nie podejmował odpowiednich działań, które mogłyby uchronić budżet państwa przed wyłudzaniem podatku VAT, Horała odpowiedział, że "to oczywiście jeszcze zobaczymy, natomiast przynajmniej takie podejrzenie, oczywiście, jest".

- Bo jeżeli działo się źle, jeżeli tych działań nie podejmowano, lub podejmowano je niezwykle opieszale, to kwestia pozostaje do ustalenia, na którym poziomie machiny państwowej, gdzie była to świadomość, gdzie na przykład był brak wiedzy, albo brak staranności, albo brak nadzoru - zaznaczył Horała.

Przesłuchanie Donalda Tuska przed sejmową komisją śledczą ds. VAT rozpoczęło się w poniedziałek 17 czerwca o godzinie 11. 

DOSTĘP PREMIUM