Paweł Zalewski o Grzegorzu Schetynie: Jest człowiekiem, który się nie mści, nikogo nie odsuwa

Gdyby prawdą było to, co PiS o nas opowiada, to mielibyśmy do czynienia z całym szeregiem oskarżeń i spraw prokuratorskich, których po prostu nie ma - stwierdził w TOK FM Paweł Zalewski z Platformy Obywatelskiej.
Zobacz wideo

Od przedwyborczych politycznych układanek rozpoczęła Wywiad polityczny Karolina Lewicka. Zwróciła uwagę, że wciąż nie wiadomo, w jakiej formie opozycja pójdzie do wyborów, choć czasu coraz mniej. - Każdy dzień dla nas to mobilizacja. Dziś widać to chociażby po Grzegorzu Schetynie, który ma spotkania w terenie - zapewnił Paweł Zalewski.

Przypomniał, że lider PO jest zwolennikiem jak najszerszej koalicji, bo duże ugrupowania premiuje obowiązująca w Polsce metoda D'Hondta. - Ta logika działa po stronie PiS, który zbudował koalicję w ramach Zjednoczonej Prawicy. I Schetyna też tak uważa. Jeśli mamy wygrać to tak, żeby zgarnąć jak największą pulę - przekonywał polityk PO.

Zalewski: Rozumiem Władysława Kosiniaka-Kamysza

Zalewski przyznał jednak, że rozumie wahania Władysława Kosiniaka-Kamysza, który niechętnie patrzy w stronę szerokiej koalicji. Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma, ale ludowcy mówią raczej o potrzebie powołania dwóch bloków: ludowo-konserwatywnego i liberalno-lewicowego.

Zdaniem gościa TOK FM, Kosiniak-Kamysz patrzy na swój elektorat na wsi, który z wyborów na wybory się kurczy. Jako przykład podał województwo świętokrzyskie, gdzie jeszcze kilka lat temu PSL miał bezwzględną większość, a dziś przegrywa z PiS. - Trzymam kciuki za władze PSL, aby skutecznie odbili swój elektorat na wsi - skomentował Zalewski.

Kiedy prowadząca rozmowę Karolina Lewicka zwróciła uwagę, że Platformie elektorat także się kurczy (przy jednoczesnym wzroście elektoratu PiS) - polityk nie zaprzeczał.

- Prawu i Sprawiedliwości bardzo pomogła kampania, oczywiście kłamliwa, że to co wyborcy uzyskali [np. 500 plus - red.] to Platforma zabierze - skomentował Zalewski. Przekonywał, że to nie jest prawda i przypomniał, że Grzegorz Schetyna wielokrotnie powtarzał, że żadne socjalne wsparcie nie będzie odebrane.

"My nie kradniemy, kradnie PiS"

- Gdyby prawdą było to, co PiS o nas opowiada, to mielibyśmy do czynienia z całym szeregiem oskarżeń i spraw prokuratorskich których po prostu nie ma - stwierdził Paweł Zalewski. - My nie kradniemy, kradnie PiS. Poprzez zupełnie nieuzasadnione podwyżki, drugie pensje czy karuzele stanowisk - dopowiedział.

Dopytywany o plany na kampanię, Zalewski powiedział, że Platforma Obywatelska musi przedstawić szerszą i bardziej dokładną ofertę programową, niż do wyborów europejskich. Zaznaczył, że opozycja skupi się m.in. na dobrym funkcjonowaniu usług publicznych, takich jak służba zdrowia czy edukacja.

Na koniec Zalewski dużo i w samych superlatywach mówił o liderze PO. Przekonywał, że "Grzegorz Schetyna zupełnie nową Platformę, z zupełnie innym programem, nastawieniem i komunikacją". - Nie chcemy wracać do tego, co było przed 2015 rokiem - stwierdził.

Zapewnił też, że Schetyna to sprawny lider. - Jest człowiekiem, który się nie mści, mimo, że tak wielokrotnie mówiono. Nikogo nie odsuwa na bok - stwierdził Zalewski. 

Posłuchaj całej rozmowy!

DOSTĘP PREMIUM