Ryszard Petru daje wykład opozycji o tym, jak wygrać z PiS. "Nie ma sensu ścigać się na populizm"

- Samo łączenie partii w formule anty-PiS, co pokazały wybory europejskie, jest antyskuteczne - mówił w Poranku Radia TOK FM Ryszard Petru, przewodniczący koła poselskiego Teraz! Zdradził też swoją receptę na to, w jaki sposób opozycja powinna przygotować się do jesiennych wyborów.
Zobacz wideo

Piotr Kraśko pytał Ryszarda Petru, jak oceniłby swój pobyt w Sejmie przez ostatnie cztery lata. - Na końcu ważne jest to, kto wygrywa wybory, a nie styl, w jakim do tego doszedł. Nawet gdybym miał fantastyczny wynik indywidualnie, a opozycja by przegrała, to żadna satysfakcja - odpowiadał lider koła poselskiego Teraz!, do którego należą, prócz Petru, dwie posłanki.

Założyciel Nowoczesnej przekonywał, że trzeba wyciągnąć wnioski z porażki opozycji w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. - Trzeba wystawić trochę innych zawodników na pole. Kapitana nie zmienimy, bo to nie ta dynamika. Trzeba wyciągnąć wnioski, co zrobił PiS w analogicznej sytuacji. Oni schowali swojego głównego machera, Jarosława Kaczyńskiego i wystawili inne twarze: Beatę Szydło i Andrzeja Dudę  - mówił Petru. 

Według gościa Poranka Radia TOK FM  "samo łączenie partii w formule anty-PiSu nie zadziała". - Bez programu to będzie nieskuteczne - dodawał Petru.

Lider koła poselskiego Teraz! przedstawił swoją receptę na program wyborczy dla opozycji. - Są trzy obszary, gdzie trzeba pokazać lepsze rozwiązania. Ochrona zdrowia, edukacja i przedsiębiorczość. PiS je zaniedbał albo doprowadził do jeszcze gorszej sytuacji niż 4 lata temu. Tu trzeba pokazać nowe twarze  - przekonywał przewodniczący Teraz!, ale nawet dopytywany przez Kraskę nie chciał mówić o personaliach. 

- Opozycja musi przejść do ofensywy programowej. Do tego trzeba to połączyć z odpowiednią układanką partyjną. Odwrotnie być nie może. Bardzo silna lista senacka, oparta na samorządach i ludziach, którym się chce i nie są partyjniakami. Trzeba sobie zdać sprawę, że same billboardy nie wystarczą. Nauczymy się od PiS. Hasło "500 plus" ma dwa słowa. Każdy wie, o co chodzi - mówił dalej były lider Nowoczesnej. 

Ryszard Petru podkreślał, że "nie ma sensu ścigać się z PiS na populizm". - Ja nie mam zamiaru uczestniczyć w takim wyścigu. Jeśli tak będzie grała opozycja, to ja nie widzę tam dla siebie miejsca. Jeżeli jednak wyciągniemy wnioski, że trzeba zaproponować rozwiązania w innych obszarach, które przekonają nasz elektorat, to jest szansa - mówił Petru. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM