Magdalena Adamowicz wesprze protest 13-letniej Ingi. "Trzymaj tak dalej. Jak cię spotkam, to mocno cię przytulę"

Eurodeputowana Magdalena Adamowicz zapowiedziała w TOK FM, że zorganizuje w Gdańsku protest, który ma wesprzeć Ingę Zasowską. Nastolatka rozpoczęła pod Sejmem Wakacyjny Strajk Klimatyczny.
Zobacz wideo

Magdalena Adamowicz skomentowała hejt, jaki wylał się w internecie na 13-letnią Ingę Zasowską, która rozpoczęła cykl copiątkowych wakacyjnych protestów pod Sejmem. Nastolatka chce uwrażliwić polityków na problem katastrofy klimatycznej, aby zaczęli podejmować działania zmierzające do uniknięcia jej.

- Polacy bardzo pragną zmiany języka, zmiany narracji w polityce. Moim programem w kampanii była walka z mową nienawiści, z hejtem, z inżynierią społeczną, fake newsami. To zagraża nie tylko Polsce i może rozsadzić UE od środka. Nawet w moim bliskim gronie byli ludzie, którzy radzili mi, żeby nie mówić tyle o mowie nienawiści, "bo ludzie tego nie rozumieją, obiecaj drogę, most, nowy basen". Ale powiedziałam "nie". Będąc w europarlamencie będę wykorzystywała wszystkie moje kompetencje, ale mnie do startu skłoniło co innego - tłumaczyła.

Magdalena Adamowicz zapowiedziała też, że wesprze protest Ingi. - Moja córka zgodziła się, że w piątek w Gdańsku też spotkamy się, być może przed budyniem Urzędu Wojewódzkiego, żeby lokalnie wesprzeć Ingę. (...) To jest bardzo ważny głos i ważne, że wychodzi od dołu, od młodych ludzi. Jeszcze ważniejsze, żeby został usłyszany przez polityków. Trzeba przedstawić wizję zmiany, która przekona Polaków, żeby zagłosować w przyszłych wyborach tak, a nie inaczej - przekonywała.

Przesłanie dla Ingi

Piotr Kraśko zapytał, jaką radę Magdalena Adamowicz ma dla Ingi Zasowskiej.

- Uważam, że jesteś naprawdę wielką młodą kobietą. Masz ogromną wizję i odwagę i podziwiam cię za to. Mimo że w piątek wyjeżdżam daleko, to znajdę czas. Zapraszam ludzi w każdym wieku, żeby dołączyli się do tego protestu. Trzymaj tak dalej, bo kropla drąży skałę. Wierzę, że kamyczek może wywołać lawinę. Jestem z ciebie dumna. Jak cię spotkam, to mocno cię przytulę - zapowiedziała. 

"Obowiązkiem RPO jest reagować"

Eurodeputowana skomentowała też medialną nagonkę, która spotkała Rzecznika Praw Obywatelskich po tym, jak skrytykował sposób zatrzymania mężczyzny podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny. Portal tvp.info opublikował materiał, w którym atakowano 14-letniego syna Adama Bodnara, oskarżając go o dokonanie rozboju. "To może być wytłumaczenie pewnych dziwnych działań i zachowań pana rzecznika Adama Bodnara" - napisał na Twitterze szef portalu tvp.info - Samuel Pereira. Rodzina Adama Bodnara zapowiedziała podjęcie kroków prawnych wobec TVP.

- Kampania nienawiści, która została wymierzona w Adama Bodnara, jest przerażająca i wręcz niewiarygodna. To jest nie tylko moje zdanie, ale też wielu sędziów, prawników, Helsińskiej Fundacji Człowieka. (...) W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z opresyjnym nadużyciem władzy państwa wobec jednostki, obowiązkiem RPO jest reagować. Ja tutaj nie chcę oceniać czynu sprawcy, bo od tego są niezależne sądy, ale jeżeli będziemy się zachowywać, jak te niektóre stacje, tak jak niektórzy politycy, którzy od razu zaczęli hejtować i wytoczyli całe armaty nienawiści przeciwko rzecznikowi, to wyobraźmy sobie od razu pręgierze w centrum miasta. Czy o to nam chodzi? Żeby cofnąć się do czasów plemiennych? - argumentowała w Poranku Radia TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM