Ludzie z Energi wpłacali na kampanię polityków PiS. Chodzi m.in. o Kacpra Płażyńskiego

Osoby związane z państwową spółką Energa hojnie dotowały kampanię PiS przed wyborami samorządowymi - donosi "Wyborcza". Na liście tych, którzy wsparcie otrzymali jest m.in. kandydat PiS na prezydenta Gdańska. Płażyński sam do niedawna był pracownikiem tej firmy.
Zobacz wideo

"Wyborcza" opublikowała dane dotyczące tego, kto i w jakiej wysokości wsparł kampanię Prawa i Sprawiedliwości przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi. Na fundusz wyborczy PiS 18 tys. osób wpłaciło 21 mln zł. Jedna osoba mogła wpłacić łącznie nie więcej niż 31,5 tys.

Jak informuje trójmiejska "Wyborcza", analiza wpłat wskazuje, że kampanię Kacpra Płażyńskiego, kandydata PiS na prezydenta Gdańska (przegrał w drugiej turze z Pawłem Adamowiczem), sponsorowali związani z tą partią menedżerowie ze spółki Energa. "Wiemy też, że to środowisko wspierało Płażyńskiego organizacyjnie" – podkreśla "Wyborcza"

Wśród sponsorów PiS można znaleźć m.in. Grzegorza Ksepko, p.o. prezesa zarządu Energi SA oraz Krzysztofa Kurta – wiceprezes Energi Wytwarzanie. "Z dokumentów wynika, że po 20 tys. zł na fundusz PiS wpłacili Marek Kasicki, Janusz Kotowski, Michał Wawryn, Piotr Dorawa. To prezesi i wiceprezesi spółek grupy Energa" – wylicza dziennik i wymienia jeszcze kilka osób, które być może mają związki z Energą, a na pewno dali pieniądze na kampanię PiS.

Jak przypomina trójmiejska "Wyborcza" sam Płażyński pracował w Enerdze na początku 2018 roku. I choć od wyborów minęło już kilka miesięcy, to jego nazwisko, co jakiś czas, pojawia się w mediach. W marcu pisaliśmy, że tuż po przegranej elekcji Płażyński zarejestrował się jako bezrobotny i wziął 20 tys. złotych dotacji na otwarcie kancelarii prawnej.

Głośno jest też o jego działaniach politycznych - został gdańskim radnym. W marcu przepraszał za swoją wypowiedź, że Aleksandra Dulkiewicz została prezydentem Gdańska przez przypadek - wygrała wybory po śmierci Pawła Adamowicza. Płażyński napisał też do prezydent list pełen połajanek, szpil i politycznych targów odnośnie zmiany nazwy jednego z gdańskich rond

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM