NSA: Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykaz nazwisk sędziów popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Kancelarii Sejmu na wyrok sądu I instancji, z którego wynika, że podpisy pod kandydaturami do nowej Krajowej Rady Sądownictwa powinny zostać ujawnione.
Zobacz wideo

- Pozostaje w mocy ocena, że informacja zawarta w załącznikach obejmujących wykazy sędziów popierających kandydatury członków do KRS jest informacją publiczną. Jak powiedział sąd pierwszej instancji, nie ma tu zastosowania wyłączenie, zatem informacja ta podlega udostępnieniu - powiedział w uzasadnieniu piątkowego orzeczenia sędzia Wojciech Jakimowicz.

Sąd podkreślił, że te okoliczności muszą być brane pod uwagę przy rozpatrywaniu sprawy przez szefa Kancelarii Sejmu.

- W imieniu organizacji pozarządowych wzywam szefa Kancelarii Sejmu do ujawnienia list poparcia na przykład na stronie internetowej. Jak uznał dzisiaj sąd, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zrobić to w każdym momencie - powiedział po odczytaniu wyroku Patryk Wachowiec z Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Skarga posłanki Gasiuk-Pihowicz

W sierpniu 2018 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w decyzję szefa Kancelarii Sejmu o odmowie ujawnienia m.in. nazwisk sędziów popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Skargę w tej sprawie złożyła posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz, której Kancelaria Sejmu odmówiła udostępnienia załączników do zgłoszeń kandydatów na członków KRS zawierających wykaz obywateli oraz sędziów popierających te zgłoszenia. Kancelaria Sejmu odwołała się od tego wyroku do NSA.

Sejm w marcu ubiegłego roku wybrał 15 sędziów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Dziewięć kandydatur - spośród zgłoszeń, które napłynęły - wskazał klub PiS, a sześć klub Kukiz'15.

Wybór 15 członków-sędziów KRS na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm dokonany został zgodnie z nowelizacją ustawy o KRS, która weszła w życie w połowie stycznia 2018 roku - wcześniej wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS były grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. W drugiej połowie lutego ub.r. Centrum Informacyjne Sejmu podało listę 18 propozycji kandydatów do KRS.

Do Kancelarii Sejmu wpłynęły m.in. wnioski polityków i organizacji społecznych o informacje o imionach, nazwiskach i miejscach orzekania sędziów, którzy poparli zgłoszenia kandydatów do KRS. Szef Kancelarii Sejmu odmówił udostępnienia tych informacji wszystkim ubiegającym się o nie.

Pierwszy prawomocny wyrok

W odmowach powołano się m.in. na przepis ustawy mówiący, że zgłoszenia kandydatów dokonane zgodnie z ustawą "Marszałek Sejmu niezwłocznie przekazuje posłom i podaje do publicznej wiadomości, z wyłączeniem załączników", czyli m.in. list 25 sędziów popierających poszczególne zgłoszenia. Decyzje odmowne zostały zaskarżone do sądu administracyjnego.

WSA już kilkukrotnie orzekał w podobnych sprawach. We wszystkich przypadkach sąd ten uchylił decyzję Kancelarii Sejmu o odmowie udostępnienia list poparcia kandydatów do KRS. Orzeczenia te były nieprawomocne. Piątkowy wyrok NSA jest pierwszym prawomocnym postanowieniem w tej sprawie.

Warto też przypomnieć, że w czwartek (27 czerwca) rzecznik generalny TSUE w swej opinii uznał, że sposób powoływania członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych. Ta opinia jest wstępem do wyroku w sprawie. Trybunał zazwyczaj się z nią zgadza, ale nie jest to przesądzone.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM