Wstydliwa karta w życiorysie Julii Przyłębskiej. Szefowa TK należała do komunistycznej młodzieżówki

Prezes nowego Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska w czasie studiów działała w Socjalistycznym Związku Studentów Polskich, uczelnianej przybudówce partii komunistycznej - podaje onet.pl.
Zobacz wideo

Dokumenty Instytutu Pamięci Narodowej na temat Julii Przyłębskiej przeanalizował Andrzej Stankiewicz. Wynika z nich, że do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich Przyłębska, a wówczas jeszcze Żmudzińska zapisała się na pierwszym roku studiów prawniczych. Informację na temat działania w SZSP wpisywała we wnioski o paszport, który był jej potrzebny, by odwiedzać rodzinę w Berlinie Zachodnim. Pikanterii całej sprawie nadaje fakt, że Przyłębska informację tę pominęła w swej oficjalnej biografii na stronie TK. Chwali się w niej tylko tym, że "podczas studiów działała w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów".

Mężem prezes Trybunału Konstytucyjnego jest Andrzej Przyłębski, obecnie ambasador Polski w Niemczech. W czasie PRL został on zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie Wolfgang - identycznym, jak imię ojca Przyłębskiej. 

Niedawno w TOK FM informowaliśmy o rekordowych przestojach w rozpatrywaniu spraw przez TK. Kolejka się wydłuża, a czeka w niej już prawie 500 spraw. Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj, który w TOK FM komentował te dane, twierdzi, że odpowiedzialność za wolne tempo prac ponosi kierownictwo instytucji, a więc prezes Przyłębska i jej zastępca Mariusz Muszyński. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM