Były premier Kazimierz M. usłyszał zarzuty. Chodzi o niepłacenie alimentów

Kazimierz M. usłyszał zarzut "uchylania się od obowiązku alimentacyjnego" i "narażenia byłej żony na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych". Jak informuje "Super Express" były premier nie przyznaje się do winy.
Zobacz wideo

Z ustaleń "SE" wynika, że były premier Kazimierz M. prokuratorskie zarzuty usłyszał wczoraj (w czwartek). Jak powiedział tabloidowi rzecznik warszawskiej prokuratury, chodzi zarzut "uchylania się od obowiązku alimentacyjnego" i "narażenia byłej żony na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych". Były premier nie przyznaje się do winy.

Kazimierzowi M. grozi do dwóch lat więzienia. Jego dług alimentacyjny wynosi ponad 100 tys. złotych. 

Kazimierz M. - pierwszy premier Prawa i Sprawiedliwości

Kazimierz M., który w grudniu skończy 60 lat, karierę w polityce zaczął od Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Brał udział w tworzeniu tego ugrupowania, potem rządził lokalnymi strukturami partii w Gorzowie Wielkopolskim. Po raz pierwszy został posłem w 1997 roku. W 1999 roku (przez rok) był szefem Gabinetu Politycznego ówczesnego premiera Jerzego Buzka.

Kazimierz M.  został premierem, po tym, jak Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2005 roku. W lipcu 2006 roku podał się do dymisji. Potem był m.in. kandydatem PiS na prezydenta Warszawy (przegrał z Hanną Gronkiewicz-Waltz z PO) i pracował w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju.

DOSTĘP PREMIUM