Związkowcy krytykują Schetynę za obietnicę szybkiego odejścia od węgla. "Nikt węgla sztucznie nie zlikwiduje"

Wyeliminowanie węgla w energetyce do 2040 roku, a w ogrzewaniu domów i mieszkań o 10 lat wcześniej obiecuje w jednym z punktów programowych Grzegorz Schetyna. Krytycznie pomysł oceniają górniczy związkowcy ze Śląska.
Zobacz wideo

Podczas sobotniego forum programowego Schetyna zapowiedział, że do 2030 r. PO wyeliminuje węgiel w ogrzewaniu domów i mieszkań, a do 2040 r. - w energetyce. Szef śląskiego OPZZ Wacław Czerkawski, przypominał, że obecnie polska energetyka w 80 procentach oparta jest na węglu. - Realia są takie, że w Polsce nie ma możliwości, żeby w szybkim czasie odejść od węgla. Pewnie kiedyś się to stanie, my tego nie kwestionujemy. Jednak nie da się tego zrobić od razu - przekonywał Czerkawski. 

Według związkowca zapowiedź Grzegorza Schetyny wpisuje się w trendy i nie do końca sprawdzone dane, że to węgiel jest odpowiedzialny za ocieplenie klimatu oraz smog. - Węgiel od zawsze był, jest i będzie. Nikt go sztucznie nie zlikwiduje. Węgiel stał się ofiarą wielkiej nagonki - mówił Czerkawski. 

Związkowiec przypominał, że górnictwo to setki miejsc pracy. Według wyliczeń śląsko-dąbrowskiej solidarności Polska zapłaciłaby co najmniej 870 mld zł za dekarbonizację, którą próbowano przegłosować podczas ostatniego szczytu w Brukseli. Zapisy dotyczyły osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Według zapowiedzi resortu energii Polityki Energetycznej Kraju, Polska ma stopniowo odchodzić od węgla.

Polacy podzieleni ws. węgla

O "nagonce" na polski węgiel mówił też pod koniec ubiegłego roku prezydent Andrzej Duda.Prezydent przekonywał, że jest one niepotrzebna oraz, że ma głównie medialny charakter. - To nasz wielki skarb, mamy największe zasoby w Europie. I proszę się nie martwić, dopóki ja pełnię w Polsce urząd prezydenta nie pozwolę na to, aby ktokolwiek zamordował polskie górnictwo - uspokajał górników w czasie Barbórki prezydent Duda

Ponad połowa ankietowanych jest zdania, że Unia Europejska powinna wymagać od państw członkowskich stopniowej rezygnacji z energii pozyskiwanej z węgla. Ale samą rezygnację i zamykanie kopalni popiera już mniej niż połowa Polaków - wynikało z majowego sondażu KANTAR dla "GW", Gazeta.pl i TOK FM.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM