Zrezygnowali z Beaty Szydło. Jest nowa przewodnicząca komisji w Parlamencie Europejskim

Nową szefową komisji zatrudniania i spraw socjalnych w Parlamencie Europejskim została Słowaczka Lucia Durisz Nicholsonova. Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów nie wystawiła już na to stanowisko byłej polskiej premier Beaty Szydło.
Zobacz wideo

Europarlamentarna komisja do spraw zatrudnienia zrobiła dziś trzecie podejście do wyboru swojego przewodniczącego - po tym, jak dwukrotnie odrzuciła kandydaturę Beaty Szydło. Posiedzenie rozpoczęło się o 10. 

Kandydatką Europejskich Konserwatystów i Reformatorów tym razem została Lucia Durisz Nicholsonova, która szybko została wybrana szefową komisji. Za jej kandydaturą głosowało 38 europosłów, 14 było przeciw, trzech wstrzymało się od głosu.

Jak podała nasza dziennikarka Magda Paciorek, Słowacka miała dowiedzieć się o swojej kandydaturze dopiero dziś (czwartek). Swoje pierwsze przemówienie wygłosiła po słowacku, ale zapowiedziała, że wszystkie pozostałe będą po angielsku.

>> CZYTAJ TAKŻE: Beata Szydło bez stanowiska w PE. "Została zapamiętana, jako ta, która nie ukorzyła się przed Unią"

W poprzednich głosowaniach dwukrotnie odrzucona została kandydatura byłej polskiej premier Beaty Szydło. Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie informowali, czy Szydło zostanie wystawiona po raz trzeci. Wiadomo było jednak, że pozostali europosłowie mają dość impasu. Chcieliby zacząć merytoryczną pracę w komisji, ale - bez szefa - nie mogą tego zrobić.  

Jak informowaliśmy już wcześniej w TOK FM, gdyby EKR znów zaproponowała Beatę Szydło, partie lewicowe miały wystawić swoją kandydatkę - Holenderkę Agnes Jongerius. Mimo, że z "dżentelmeńskiej umowy" między frakcjami wynikało, że stanowisko szefowej komisji zatrudnienia przysługuje właśnie EKR.

"Niech już będzie, zamknijmy temat"

Europoseł z ramienia SLD - Bogusław Liberadzki - przekonywał w TOK FM, że skoro Beata Szydło była już dwukrotnie proponowana na stanowisko i ta kandydatura dwukrotnie przepadła, to należy wskazać innego kandydata. - Ja wolałbym osobiście, żeby pani premier była wybrana i żeby przewodniczyła, ale jeśli jest taka wola, to nie należy się gniewać - mówił. Jak dodał, sądził, że po dwóch nieudanych próbach PiS jako kandydatkę wystawi Elżbietę Rafalską.

Przypomnijmy, pierwsze głosowanie na stanowisko szefa komisji zatrudnienia Beata Szydło przegrała w ubiegłą środę stosunkiem głosów 27 do 21.

Mimo porażki Beata Szydło została wystawiona na szefową komisji zatrudnienia po raz drugi.Głosowanie miało miejsce w miniony poniedziałek. Była premier uzyskała jeszcze gorszy wynik - przeciwko jej kandydaturze głosowało 34 osoby, za - 19.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM