Prezes NFZ był niewygodny w kampanii wyborczej? "Nie chwalił się rzeczami, które nie istnieją"

- Wydaje mi się, że rząd chciałby, żeby prezes NFZ mówił teraz o sukcesach. I żeby wprowadził zmiany, które częściowo pomogą pewnie pacjentom, a częściowo będą organizacyjno-PR-owe - mówiła w TOK FM Aleksandra Kurowska, redaktorka naczelna Polityki Zdrowotnej.
Zobacz wideo

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Jacyna złożył rezygnację ze stanowiska. O jego dymisji poinformował w środę szef resortu zdrowia. Minister Szumowski zapewnia, że rezygnacja szefa NFZ nie ma związku z kryzysem lekowym i czekają go po prostu "nowe wyzwania". Choć - jak dodał szef resortu zdrowia - o dokładne powody tej decyzji trzeba pytać bezpośrednio samego zainteresowanego. Co też zrobiliśmy, ale Andrzej Jacyna nie odpowiedział na nasze pytania. 

Nowego prezesa poznamy dopiero po przeprowadzeniu konkursu. Na razie pełniącym obowiązki prezesa jest Adam Niedzielski - zastępca prezesa NFZ ds. operacyjnych, o czym poinformowało na Twitterze Ministerstwo Zdrowia

Andrzej Jacyna stał na czele Narodowego Funduszu Zdrowia niewiele ponad rok. Wcześniej był pełniącym obowiązki prezesa i wiceprezesem tej instytucji.

Chodzi o wybory?

Aleksandra Kurowska, redaktorka naczelna Polityki Zdrowotnej, podkreślała w TOK FM, że Andrzej Jacyna może pochwalić się bardzo dużymi kompetencjami. - Prezes Jacyna ma olbrzymią wiedzę systemową. Ja i chyba każda osoba może powiedzieć, że dużo większą niż pan minister. Myślę, że pan minister też by się z tym zgodził - stwierdziła. 

Dziennikarka zasugerowała też, że za odejściem Jacyny stoją polityczne kalkulacje. - To nie była osoba powołana i rekomendowana przez ministra Szumowskiego. W zeszłym roku spodziewano się, że taka zmiana może nastąpić, ponieważ do Narodowego Funduszu Zdrowia jako wiceprezesa, powołano pana Adama Niedzielskiego, który wcześniej był bardzo związany z premierem Morawieckim.(...) Pan prezes Niedzielski nie zajmował się wcześniej ochroną zdrowia, dlatego było wiadomo, że takiej zmiany nie można dokonać z dnia na dzień, ponieważ system ochrony zdrowia jest bardzo skomplikowany - mówiła dziennikarka. 

Dodała, że nie wiadomo jednak, czy Niedzielski obejmie stanowisko prezesa, bo takiemu rozwiązaniu nie są przychylni związkowcy. 

Aleksandra Kurowska podkreśliła, że temat systemu ochrony zdrowia będzie bardzo istotny w nadchodzących wyborach parlamentarnych. - Prezes Jacyna miał jedną wadę. Nie chwalił się rzeczami, które nie istnieją lub budzą wątpliwości. I to pewnie też jest problem. (...) Wydaje mi się, że rząd chciałby, żeby prezes NFZ mówił teraz o sukcesach. I żeby wprowadził zmiany, które częściowo pomogą pewnie pacjentom, a częściowo będą organizacyjno-PR-owe - oceniła. 

Zaznaczyła, że Andrzej Jacyna “pilnował bardzo, żeby podział pieniędzy, których naprawdę brakuje, był sprawiedliwy". - Miał ewolucyjny styl zarządzania. To ma swoje korzyści, zwłaszcza w ochronie zdrowia, ale widocznie niektórzy uważali,że te zmiany idą za wolno - dodała. 

Dziennikarka przypomniała też, że zarówno za rządów PO jak i PiS wiele obietnic dotyczących ochrony zdrowia nie zostało zrealizowanych. - Chciałabym, żeby PiS chociaż część z tych rzeczy, które obiecuje, wypchnął jeszcze przed wyborami.(...) Zajmuję się służbą zdrowia od 15 lat i nie pamiętam tak kryzysowego momentu - mówiła. 

Pobierz aplikację i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM