"W tym nie było ani Boga, ani honoru, ani ojczyzny". Wiceprezes partii Gowina o ataku kiboli w Białymstoku

- Stanowczo nie zgadzam się z tym, że mamy wybór między dwiema skrajnościami: ideologią LGBT i przestępcami, kibolami, którzy biją innych. Jest też zdrowy rozsądek - mówił w Poranku Radia TOK FM Marcin Ociepa. Wiceminister przedsiębiorczości krytykował zachowanie tych, którzy atakowali uczestników Marszu Równości w Białymstoku.
Zobacz wideo

Dominika Wielowieyska, gospodyni Poranka Radia TOK FM pytała wiceministra Ociepę o zamieszki i atak chuliganów na Marsz Równości w Białymstoku. Przypomniała słowa ministra edukacji, Dariusza Piontkowskiego, który stwierdził, że "warto się zastanowić, czy tego typu imprezy powinny być organizowane". - Nie do rządu należy ocena, które manifestacje są dobrze oceniane przez drugą część społeczeństwa. Mamy wolność zgromadzeń, będziemy jej chronić za wszelką cenę – podkreślał polityk.

Czytaj także: Robert Biedroń o słowach szefa MEN Dariusza Piontkowskiego: Podsyca nienawiść. Boję się najgorszego

Dominika Wielowieyska podkreśliła, że agresji dopuszczały się osoby ze środowisk, wspieranych przez polski Kościół i PiS. - Kategorycznie zaprzeczam. Trzeba bardzo jasno powiedzieć, że ci, którzy dokonywali fizycznej agresji, powinni zostać surowo ukarani. W tym nie było ani Boga, ani honoru, ani ojczyzny, na które się powoływali. Bóg to miłość bliźniego, honor nakazuje bronić słabszych, a nie ich bić, a ojczyzna to wspólnota narodowa, której wszyscy jesteśmy częścią. Te osoby popełniły grzechy przeciwko tym trzem wartościom – ocenił wiceminister przedsiębiorczości.

Jak dodał wiceszef Porozumienia Jarosława Gowina, w rządzie "nie znajdzie się sympatii do faszyzmu czy osób krzywdzących słabszych". - Stanowczo nie zgadzam się z tym, że mamy wybór między dwiema skrajnościami: ideologią LGBT i przestępcami, kibolami, którzy biją innych. Jest też zdrowy rozsądek. Godność należy się każdemu bez względu na orientację czy wyzwanie. A karać trzeba tych, którzy popełniają przestępstwa – mówił Marcin Ociepa. 

"Pani Emilewicz byłaby świetnym komisarzem"

Konrad Szymański, Jerzy Kwieciński, Jadwiga Emilewicz – według europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego takie są nazwiska na "giełdzie" polskich kandydatów na komisarzy europejskich. - Pani minister Emilewicz na pewno byłaby świetnym komisarzem. Czekamy jednak profesjonalnie na podział tek i na to, jak będzie wyglądała Komisja Europejska. Polska gra o silną tekę – najlepiej gospodarczą – mówił w Poranku Radia TOK FM Marcin Ociepa, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, wiceprezes Porozumienia Jarosława Gowina.

Dominika Wielowieyska zapytała, czy nie jest tak, że to KE naciska na kandydaturę Emiliewicz ze względu na to, że jest kobietą, a polski rząd wolałby innego kandydata. Wiceminister Ociepa odpowiadał, że kryterium płci ma olbrzymie znaczenie w Europie. - Nowa szefowa KE Ursula von der Leyen rekomendowała, że kraje członkowskie powinny mieć przygotowane dwie propozycje kandydatów: zarówno mężczyznę, jak i kobietę. Nie wiem, czy to nadal podtrzymuje. Natomiast my powinniśmy mieć kandydatów na takie dwie opcje. I mamy – przekonywał zastępca Jadwigi Emiliewicz.

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM