Symbol Polski Walczącej na tle tęczowej flagi. Politycy prawicy składają zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa

Warszawski radny PiS Jacek Ozdoba złożył w poniedziałek zawiadomienie do prokuratury w sprawie znieważenia przez posła PO-KO Piotra Misiłę symbolu Polski Walczącej, poprzez umieszczenie go na tle flagi LGBT. Podobne pismo do prokuratury wystosował też organizator Marszu Powstania Warszawskiego Robert Bąkiewicz, były członek władz ONR.
Zobacz wideo

Poseł PO-KO Piotr Misiło zamieścił na swoim profilu na Twitterze grafikę, na której znak Polski Walczącej umieszczono na tle tęczowej flagi. Grafikę poseł podpisał: "#ChwałaBohaterom". W kolejnym wpisie poseł dodał: "W 1944 stolicy bronili także geje i lesbijki. Czy się to komuś podoba czy nie. Zrozumcie to wreszcie prawicowi dyletanci".

Poinformował także, że jego dziadkowie walczyli za wolną Polskę. "Kocham Powstańców za ich odwagę, heroiczną postawę i miłość do Polski. Kocham wszystkich Powstańców" - pisał polityk.

Doniesienia do prokuratury

Sprawą być może zajmie się prokuratura. Bo grafika posła Misiły zainteresowała się prawica. 

W rozmowie z PAP warszawski radny PiS Jacek Ozdoba ocenił, że umieszczenie przez posła znaku Polski Walczącej na tle tęczowej flagi jest profanacją. - Żądam od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego natychmiastowej interwencji do władz Platformy Obywatelskiej i władz klubu PO-KO o ukaranie posła Misiło w związku ze znieważeniem symbolu chronionego prawem - powiedział.

Dodał, że w sprawie grafiki złoży w poniedziałek o godz. 10 w prokuraturze wniosek o analizę, czy za czyn, którego dokonał, poseł powinien zostać ukarany. Ozdoba powołuje się na ustawę o ochronie znaku Polski Walczącej z 2014 roku, której art. 3.1 głosi: "Kto publicznie znieważa znak Polski Walczącej, podlega karze grzywny".

Bąkiewicz: "Są granice prowokacji"

W podobnym tonie wypowiedział się prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz, były członek zarządu Obozu Narodowo-Radykalnego. "Nie ma dla was żadnej świętości. Dość! Jako organizator Marszu Powstania Warszawskiego jutro składam do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Są granice prowokacji" - napisał w niedzielę na Twitterze.

W mediach społecznościowych Bąkiewicz opublikował także pismo do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, w którym domaga się wszczęcia postępowania i ukarania Misiło. Zwrócił przy tym uwagę, że kontrowersyjną grafikę Misiło opublikował na kilka dni przed rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. "Ufam, że właściwa reakcja ze strony Prokuratury położy kres znieważeniu wymienionego symbolu, za którym stoi heroiczne poświęcenie Bohaterskich Powstańców dla świętej sprawy wolnej Polski" - podkreślił.

Złożenie zawiadomienia do prokuratury zapowiedziały też inne osoby, m.in. poseł PiS Jan Mosiński i warszawski radny PiS Dariusz Lasocki.

Ministerstwo podejmie działania?

Zachowanie posła skomentował też w TVP Info wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jego zdaniem Misiło powinien odpowiadać karnie. - Musimy się nad tym pochylić, to nie może tak być,  że my to zostawimy z boku. Że ktoś wyciąga symbol, który jednoczył cały naród i gdzieś w tle wpisuje tęczę. To jest niedopuszczalne - oświadczył. - W moim przekonaniu to jest złamanie ustawy, bo jest w niej napisane, że za znieważenie tego znaku grozi kara grzywny - stwierdził Wójcik, dodając, że "ten człowiek powinien odpowiedzieć w sensie prawnym".

Wójcik zapowiedział też, że zleci, aby w Ministerstwie Sprawiedliwości "przygotowano specjalne opracowanie dotyczące tego czynu".

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

DOSTĘP PREMIUM