Marek Balicki odpowiada, dlaczego zdecydował się objąć stanowisko w rządzie PiS

Powołanie pełnomocnika ma też charakter symboliczny, że ochrona zdrowia psychicznego została mocniej dostrzeżona - przekonywał w TOK FM Marek Balicki, nowo powołany pełnomocnik ds. reformy psychiatrii.
Zobacz wideo

Minister zdrowia Łukasz Szumowski ustanowił pełnomocnika ds. reformy w psychiatrii; został nim dr Marek Balicki - poinformował we wtorek resort zdrowia na Twitterze. Balicki jest lekarzem psychiatrą, byłym ministrem zdrowia. Kieruje biurem pilotażu Narodowego Programu Zdrowia Psychicznego. Tymczasem w środę z resortu odszedł wiceminister zdrowia odpowiedzialny między innymi za wprowadzenie zmian w psychiatrii - Zbigniew Król.

Czytaj także: Polska psychiatria do remontu. Balicki: W Europie nie buduje się już zamkniętych szpitali. U nas tak

Balicki podkreślał w TOK FM, że to całkowicie nowe stanowisko. - Będę się zajmował tym, co robiłem do tej pory. Rok temu wprowadzono pilotaż Narodowego Programu Zdrowia Psychicznego. Powstało 27 centrów zdrowia psychicznego. Powołanie pełnomocnika wzmacnia pozycję biura ds. pilotażu tego programu. Zresztą, profesjonalne i społeczne organizacje zajmujące się zdrowiem psychicznym postulowały o pełnomocnika, żeby sprawniej pokonywać trudności i przeszkody w tych sprawach. Łatwiej będzie koordynować działania instytucji odpowiedzialnych za reformę psychiatrii, na przykład: relacje z NFZ nie będą wymagały pośrednictwa – wyjaśniał Balicki.

Jak przekonywał, to co jest do zrobienia w sprawach psychiatrii, to dużo większe wyzwanie, niż to co zrobiono do tej pory. - Ten pełnomocnik ma też charakter symboliczny, że ochrona zdrowia psychicznego została mocniej dostrzeżona. Zaraz po wyborach przystąpimy do prac nad nowelizacją ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Chodzi o między innymi poprawę ochroną praw obywatelskich i finansowania – mówił były minister.

Agata Kowalska, prowadząca "Analizy" TOK FM pytała, dlaczego Balicki zdecydował się objąć tę funkcję. - Skoro za 2,5 miesiąca wybory. Założenie jest pewnie takie, że ta funkcja będzie kontynuowana po jesiennych wyborach z PiS jako partią rządzącą. To zastanawiające, że zdecydował się pan objąć funkcję w rządzie partii, która łamie prawa obywatelskie i konstytucje. Legitymizuje pan w jakiś sposób ten rząd – mówiła dziennikarka TOK FM. Balicki odpowiadał, że ocena, iż "wchodzi do rządu" jest "nadmiarowa". - Pełnomocnik otrzymuje pełnomocnictwa, nie jestem urzędnikiem ministerstwa zdrowia. Środowiska, które występowały o te funkcje, reprezentują różne poglądy polityczne – mówił Marek Balicki.

Ocenił, że "trudno zrezygnować ze zmian na takim etapie, kiedy już tyle zostało zrobione". - Kiedy otworzyło się okienko do zmian, to ci którzy są zaangażowani mieliby zrezygnować? Byłaby szkoda dla praw i godności osób, które są wypychane z debaty publicznej, wykluczane – przekonywał nowy pełnomocnik ds. reformy psychiatrii.

Jak przyznawał, sytuacja w psychiatrii jest dramatyczna. - Ale to, co mamy teraz, to jest efekt wieloletnich zaniechań. Na skutki naszych teraźniejszych działań też trzeba będzie poczekać 3-4 lata – podkreślił były minister.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM