Nazwa SLD zniknie? Partia Czarzastego rozważa zmianę szyldu. Śmiszek: To ciekawa koncepcja

- Najważniejsze dla wyborców lewicy jest to, że lewicowe partie potrafią się dogadać - powiedział w Poranku Radia TOK FM Krzysztof Śmiszek z Wiosny. Do końca tygodnia poznać mamy listy kandydatów SLD, Wiosny, Razem i PPS-u, który dołączył do porozumienia lewicy. Nie można wykluczyć, że do tego czasu Sojusz podejmie decyzję o zmianie nazwy.
Zobacz wideo

Dziś lewicowe partie mają zaprezentować swój sztab wyborczy. SLD rozważa zmianę nazwy na Lewica i to właśnie pod tym szyldem miałby powstać komitet wyborczy czterech partii: SLD, Wiosny , Razem i PPS , czyli Polskiej Partii Socjalistycznej. 

– Decyzja należy do partii, to ona dysponuje nazwą. Ale to ciekawa koncepcja – tak Krzysztof Śmiszek komentował najnowsze informacje dotyczące Sojuszu Lewicy Demokratycznej. 

Dominika Wielowieyska pytała, czy po ewentualnej zmianie nazwy przez SLD, lewicowe partie poszłyby do wyborów pod szyldem "Lewica", a nie koalicji. Bo dzięki temu wystarczyłoby przekroczyć pięcioprocentowy próg wyborczy, a nie, jak w przypadku koalicji, ośmioprocentowy próg.

- To jest jedna z opcji, którą trzeba poważnie potraktować. Ja będę za każdą opcją, która pozwoli wrócić lewicy do Sejmu. W tym tygodniu zaproponujemy rozwiązanie, które będzie atrakcyjne i da gwarancję wejścia lewicy do Sejmu. To nie jest normalne, że od kilku lat w parlamencie nie ma lewicy. A przecież wiemy, że taki elektorat istnieje. Nie pozwolimy, żeby przez następne cztery lata debata polityczna w Polsce odbywała się bez udziału polityków lewicy.

Czytaj też: Wybory parlamentarne 2019. Kiedy się odbędą? Prezydent Duda zaproponował termin>>>

Krzysztof Śmiszek dodał, że lewica kończy układanie list wyborczych. – Jeśli będzie taka potrzeba, to mogę wystartować i do Sejmu, i do Senatu – tak wiceprzewodniczący Wiosny skwitował pytania o swój start w wyborach. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM