Marek Kuchciński rezygnuje ze stanowiska Marszałka Sejmu

- Informuję, że w dniu jutrzejszym zamierzam złożyć rezygnację z funkcji Marszałka Sejmu - poinformował w czwartek Marek Kuchciński. Sprawa ma związek z lotami rządowymi samolotami, na które marszałek zabierał członków rodziny oraz polityków PiS.
Zobacz wideo

Marek Kuchciński - w czasie swojego krótkiego wystąpienia - przekonywał, że podczas swojej działalności "nie złamał prawa". Przypomniał swoje słowa z poniedziałkowego briefingu o tym, że wybrał aktywny model pracy, a jego częste podróże "podyktowane były dużą liczbą spotkań z mieszkańcami, także małych miejscowości". - Ponieważ jednak opinia publiczna negatywnie ocenia moje postępowanie, uznałem, że nie będę mógł dłużej pełnić tej funkcji - powiedział Kuchciński.

I poinformował, że jutro (tj. w piątek 9 sierpnia) zamierza złożyć rezygnację z funkcji Marszałka Sejmu, którą powierzono mu 12 listopada 2015 roku.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński swoje wystąpienie również zaczął od stwierdzenia, że "pan marszałek nie złamał prawa". - Nie złamał też istniejących w tej dziedzinie obyczajów, co chcę mocno podkreślić - stwierdził. 

- Ale skoro państwo najwyraźniej mają inne zdanie (...) to w związku z tym mogę powiedzieć, iż decyzja pana marszałka jest dowodem postawy, która jest związana z naszym hasłem: "Słucham Polaków, służyć Polsce - oznajmił Kaczyński.

Kaczyński: "Skoro opinia publiczna domaga się rygorów, to te rygory będą"

Szef Prawa i Sprawiedliwości - w swoim oświadczeniu - odniósł się też do przeszłości, a konkretnie do czasów, gdy premierem był Donald Tusk. - Tusk odbył w ciągu 6 lat i 10 miesięcy 281 lotów do Gdańska, więc ja w tej chwili oczekuję od państwa zainteresowania tym [tematem] - stwierdził polityk podkreślając, iż "reguły powinny być równe dla wszystkich". 

Na koniec prezes PiS zapowiedział też zmiany w prawie. Przekonywał, że do tej pory uregulowania tego, "kto i w jakich okolicznościach może latać po prostu nie było". - My uregulujemy tę sprawę (...). W krótkim czasie zostanie złożona ustawa - zapewnił. Dopowiedział, że owa regulacja będzie "rygorystyczna - tak jak oczekuje tego opinia publiczna". - Skoro opinia publiczna domaga się rygorów, to te rygory rzeczywiście będą - podsumował. 

Nagłe posiedzenie w sztabie PiS

Czwartkowe oświadczenie jest efektem spotkania kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, które miało miejsce dzień wcześniej. Brali w nim udział - oprócz samego prezesa - m.in. szef MON Mariusz Błaszczak, marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Zakończyło się około godziny 23.

Według nieoficjalnych informacji, posiedzenie na Nowogrodzkiej, poświęcone było właśnie sprawie lotów Marka Kuchcińskiego, które od kilkunastu dni są w polskiej polityce tematem numer jeden.

Air Kuchciński i sprzeczne komunikaty CIS

Wszystko zaczęło się od ujawnienia informacji o tym, że Marszałek Sejmu - na pokład rządowego samolotu - zabierał członków swojej rodziny. Do poniedziałku Kuchciński osobiście nie zabierał w tej sprawie głosu. Zamiast tego oświadczenia wydawało Centrum Informacyjne Sejmu. Początkowo podawano informację, że marszałek nie latał z rodziną na pokładzie. Potem dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka podał jednak, że takich lotów było 23 (za nie Kuchciński wpłacił 15 tys. zł na cele charytatywne)

W poniedziałek z kolei sam Kuchciński przyznał, że raz rządową maszyną leciała tylko jego żona - za ten lot marszałek wpłacił 28 tys. zł na fundusz modernizacji sił zbrojnych.

W tym tygodniu na jaw wyszły kolejne informacje o tym, iż z Kuchcińskim latali także politycy Prawa i Sprawiedliwości (np. Stanisław Piotrowicz czy Karol Karski), którzy - nie będąc w oficjalnej delegacji - nie mieli do tego prawa. Z wykazu podróży opublikowanego na stronie Sejmu wynika, że zdecydowana większość podróży Kuchcińskiego odbywała się na Podkarpacie, gdzie marszałek mieszka.

W środę postępowanie sprawdzające ws. lotów Marszałka Sejmu wszczęła prokuratura.

Marszałek Kuchciński

Marek Kuchciński jest posłem od 2001 roku. w latach 2010-2015 był wicemarszałkiem Sejmu, natomiast w 2015 roku - po dojściu do władzy Prawa i Sprawiedliwości - objął funkcję marszałka.

Zanim przystąpił do Prawa i Sprawiedliwości należał do Porozumienia Centrum, pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM