Ataki na sędziów zaczęły się na długo przed Emilią. "Wyborcza" publikuje rozmowy "Kasty"

Pracownicy resortu sprawiedliwości ataki na sędziów, przeciwników tzw. reformy sądownictwa, planowali nim poznali internetową hejterke Emilię. "Wyborcza" publikuje screeny zamkniętej grupy "Kasta", która została utworzona w 2016 roku. Tworzyć ją mieli m.in. b. wiceminister Łukasz Piebiak i sędzia Jakub Iwaniec, któremu min. Ziobro w środę cofnął delegację do ministerstwa.
Zobacz wideo

Z publikacji "Wyborczej” wynika, że zamknięta grupa "Kasta" została utworzona już pod koniec 2016 r. na komunikatorze Whats-App, czyli półtora roku przed wejściem do gry Emilii. Należący do grupy, jak dowiedziała się gazeta, były już wiceminister Łukasz Piebiak, którego inni uczestnicy nazywali "Hersztem". W grupie aktywni mieli też być delegowany do MS sędzia Jakub Iwaniec (21 sierpnia odwołany przez Ziobrę), członkowie nowej Krajowej Rady Sądownictwa, a także rzecznicy dyscyplinarni sędziów sądów powszechnych.

To członkowie "Kasty" mieli m.in. stać za akcją dyskredytowania I Prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf. Kiedy w obronie sędzi Gersdorf odbywały się manifestacje i akcja wysyłania pocztówek ze słowami wsparcia, członkowie grupy zaproponowali kontrakcję. Sędzia Konrad Wytrykowski, który zasiada w utworzonej przez PiS Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, napisał - jak informuje "Wyborcza": "Proponuję akcję wysyłania pocztówek z hasłem Wyprdalaj" (pisownia oryginalna).

Panowie dzielili się też informacjami na temat aktywności Emilii. Wśród publikowanych scrennów jest zapis wymiany zdań po tym, jak o informacjach dystrybuowanych przez hejterkę informowała telewizja publiczna. "Brawo Emi cytowana przez TVP Info" - chwalono Emilię. 

Kobieta, która wraz z byłym wiceministrem sprawiedliwości Łukaszem Piebiakiem miała stać za akcją ataków na sędziów, którzy krytykowali i krytykują "dobrą zmianę" w wymiarze sprawiedliwości, wydała wczoraj oświadczenie. "Przepraszam tych, których hejtowałam. Chciałabym umieć cofnąć czas" - napisała. 

Emilia oczerniała sędziów w mediach społecznościowych, ale też stała za wysyłaniem anonimów do krytycznych wobec władzy sędziów oraz dostarczała dezawuujące ich informacje do mediów. Proceder ujawnił w miniony wtorek (20 sierpnia) portal Onet

Pobierz Aplikację TOK FM i słuchaj sprytnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM