Senator PiS: sprawa nie kończy się na dymisji wiceministra Piebiaka. Trzeba rzetelnie wyjaśnić sytuację

- Moim zdaniem reforma sądownictwa utknęła w ślepym zaułku - przyznał w TOK FM senator PiS Aleksander Bobko. Wyraził też nadzieję, że wyjaśnieniem afery w ministerstwie sprawiedliwości zajmie się premier.

Aleksander Bobko, senator PiS, skomentował w TOK FM aferę z udziałem byłego już wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. Jak podał Onet, miał on stać za hejterskimi atakami na sędziów, którzy sprzeciwiali się zmianom w sądownictwie, które wprowadzał PiS.

Senator zwrócił uwagę na fakt, że sprawę musi zbadać prokuratura, a wynikiem śledztwa jest zainteresowany prokurator generalny Zbigniew Ziobro.  Zdaniem gościa Agaty Kowalskiej, z tego powodu sprawę powinien zbadać premier.

- Nie sądzę, że sprawa kończy się na dymisji wiceministra Piebiaka. Opinii publicznej należy się rzetelne wyjaśnienie tej sytuacji. To powinien zrobić organ rzeczywiście niezależny - przekonywał.

Aleksander Bobko przyznał, że w mijającej kadencji nie udało się odnieść sukcesu w kwestii reformy sądownictwa. - Można dyskutować, mieć wątpliwości odnośnie tego (czy sądy działają lepiej - red.) - stwierdził. Dodał, że trudno byłoby znaleźć jednoznaczne przykłady na poparcie tej tezy.

- Moim zdaniem reforma sądownictwa utknęła w ślepym zaułku. Z wielu powodów. W moje ocenie również z pewnego zacietrzewienia z naszej strony - mówił. 

Podkreślał jednak, że PiS realizuje swój program, a to “nowa jakość” w polskiej polityce. 

Aleksander Bobko od 2015 roku jest senatorem z ramienia PiS. W tym roku w wyborach jednak nie wystartuje. Senator podał, że niedawno poinformowano go, że PiS  ma inne plany ws. kandydata z Rzeszowa.

Pobierz aplikację i słuchaj na smartfonie

DOSTĘP PREMIUM