Kaczyński opowiada żart o Morawieckim. "Co by wyszło, gdyby ktoś mający brzydkie intencje naciął brzytwą rękę pana premiera?..."

Nie mam ambicji zastępowania Mateusza Morawieckiego, chciałbym, żeby to on dalej był szefem rządu - powiedział PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Super Expressu". Opowiedział też anegdotę o premierze, jaka krąży po partii.
Zobacz wideo

Fragmenty wywiadu zostały opublikowane w piątek na stronie internetowej dziennika. Prezes PiS podkreślił w rozmowie z "SE", że najlepiej odnajduje się w funkcji szefa partii. -  I nie mam ambicji zastępowania Mateusza Morawieckiego, bo chciałbym, żeby to on był dalej szefem rządu – powiedział Kaczyński.

Jak podkreślał szef PiS, Mateusz Morawiecki jest "świetnym premierem, wyjątkowo zdolnym człowiekiem obdarzonym nieprawdopodobną odpornością fizyczną i psychiczną". - Wie pan, po naszej partii krąży taki żart: co by wyszło, gdyby ktoś mający brzydkie intencje naciął brzytwą rękę pana premiera? Przewody! (śmiech) - zażartował Jarosław Kaczyński. 

Kaczyński przyznał, że "nie poluje na żadne funkcje". - Mateusz Morawiecki świetnie daje sobie radę w kontaktach międzynarodowych i nie ma żadnego powodu, żeby go zmieniać. Stanowisko szefa partii w zupełności mi wystarczy, marzyłem o nim od młodzieńczych lat, nawet nie chcę mówić jak młodzieńczych - dodał prezes PiS. 

Co obieca PiS?

"Będzie trzynastka na stałe, waloryzacja kwotowo-procentowa, będziemy się starali polepszać byt najbiedniejszych emerytów, podnosić ich minimalną emeryturę" - podkreślił Kaczyński pytany, jakich propozycji najstarsi Polacy mogą spodziewać się po PiS.

Kaczyński pytany o konwencję PiS, która odbędzie się w sobotę w Lublinie odparł: "Omówimy różne propozycje, także te społeczne. Będzie moje wystąpienie, pana premiera (Mateusza Morawieckiego) i pani Beaty Szydło".

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM