Marcelina Zawisza (Lewica) o służbie zdrowia: PiS nie dba o to, by polskim pacjentom było lepiej

Marcelina Zawisza, jedynka Lewicy z Opola, za jeden z najbardziej palących problemów w Polsce uznaje konieczność poprawy sytuacji służby zdrowia. - Nie uda nam się naprawić ochrony zdrowia bez podniesienia nakładów, a PiS tego po prostu nie robi - mówiła w Poranku Radia TOK FM.
Zobacz wideo

Jednym z postulatów Lewicy jest zwiększenie nakładów na ochronę zdrowia. Jak mówiła w Poranku Radia TOK FM Marcelina Zawisza, to zadanie priorytetowe. - Musimy zwiększyć nakłady, poprawić profilaktykę zdrowotną wśród dzieci, musimy tak naprawdę zadbać o to, żeby było więcej lekarzy i lekarek, pielęgniarzy i pielęgniarek - podkreśliła, zaznaczając, że 72 proc. szpitali w Polsce zgłasza zapotrzebowanie na pielęgniarzy, a 68 proc. na lekarzy. 

- Mamy prawie najmniej pielęgniarek i lekarzy w Unii Europejskiej w przeliczeniu na 1000 pacjentów. Potrzebujemy lekarzy geriatrów, potrzebujemy psychiatrów. Psychiatria dziecięca woła o pomstę do nieba - wymieniała w rozmowie z Janem Wróblem.

- Nie uda nam się naprawić ochrony zdrowia bez podniesienia nakładów, a PiS tego po prostu nie robi. PiS rozkłada ręce i tak naprawdę realizuje interes wielkich korporacji amerykańskich, a nie dba o to, by polskim pacjentkom i pacjentom było lepiej. To jest coś, co trzeba zacząć rozwiązywać "wczoraj", a nie "jutro" - oceniła kandydatka Lewicy do Sejmu.

Płaca minimalna. "Co dziesiąta osoba otrzymuje płacę minimalną"

Marcelina Zawisza zaznaczyła także, jak istotne dla Lewicy jest podniesienie płacy minimalnej. - Musimy zdać sobie sprawę, z tego, jak wiele Polek i Polaków pracuje za płacę minimalną. To jest co dziesiąta osoba. Ona (płaca minimalna) powinna pozwalać ludziom godnie żyć. W przyszłym roku powinna wynosić 2700 zł. Powinna wynosić 60 proc. średniej krajowej - tłumaczyła polityczka. 

Prowadzący program, Jan Wróbel, stwierdził, że kandydatka do Sejmu wzmocniła swoją wypowiedzią pozycję partii rządzącej, która obiecuje podniesienie płacy minimalnej po wygranych wyborach.

- Wzmocniłam 1,5 mln Polek i Polaków. Pensja minimalna jest regulowana w bardzo wielu krajach. Pokazujemy jako państwo, że nie można płacić ludziom pieniędzy, za jakie nie można przeżyć - odpowiedziała Marcelina Zawisza, podkreślając, że także Lewicy uda się zrealizować postulat podniesienia płacy minimalnej.

Audycji posłuchasz także w aplikacji TOK FM

DOSTĘP PREMIUM