"Krystyna Pawłowicz zamieniła się w "małą Emi". Opozycja chce złożyć zawiadomienie do prokuratury ws. ataku na RPO

- Takiego ataku politycznej furii jeszcze w tej kadencji nie było - tak Kamila Gasiuk-Pihowicz oceniła wydarzenia, do jakich doszło podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości. Chodzi o atak Krystyny Pawłowicz na RPO Adama Bodnara. Opozycja złoży zawiadomienie do prokuratury ws. znieważenia konstytucyjnego organu prawa.
Zobacz wideo

Podczas obrad sejmowej komisji sprawiedliwości  i praw człowieka, poseł PiS, Krystyna Pawłowicz, nie szczędziła ostrych słów pod adresem Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara. 

RPO przedstawił  15 najważniejszych problemów z zakresu wolności i praw obywatelskich, które wymagają pilnego rozwiązania. Wśród nich znalazły się m.in. wykluczenie społeczne dotykające osoby homoseksualne, transpłciowe, imigrantów kobiety oraz osoby z organizacji pozarządowych, oraz sytuacja osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Zwrócił także uwagę na problem stosowania przemocy na posterunkach policji.

W dyskusji nad sprawozdaniem głos zabrała Krystyna Pawłowicz (PiS). Podczas swojego wystąpienia zarzuciła zarówno opozycji, jak i RPO, że nie akceptują wyników demokratycznych wyborów w Polsce.

Dodała, że "podmiotami, którymi RPO się interesuje" są, albo osoby, które są chore seksualnie, albo są to osoby, które protestują przeciwko władzy i słusznie są pociągane do odpowiedzialności i zatrzymywane przez policję". - Wykorzystuje pan do ataków na Polskę, na interesy państwa polskiego nie tylko wewnątrz, również za granicą, jeździ pan po świecie, oskarża Polskę i Polaków o udział w holokauście, oskarża pan Polaków bardzo gorliwie i w mediach, zwłaszcza niemieckich, kompletnie bez wyczucia politycznego - mówiła Pawłowicz do RPO.

"Krystyna Pawłowicz zamieniła się w "małą Emi"

Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej uznała, że "wczorajsza sytuacja jak w soczewce pokazuje główną zasadę partii rządzącej. - PiS walczy z każdą niezależną władzą, z każdą niezależną osobą - stwierdziła podczas konferencji prasowej w Sejmie.

- Wczoraj pani posłanka Krystyna Pawłowicz zamieniła się  w "małą Emi". Hejtowała konstytucyjny organ i osobiście pana profesora Adama Bodnara. Sytuacja niezwykła. To jest naruszenie praw ombudsmana, ale również praw wszystkich obywatelek i obywateli - dodał z kolei Michał Szczerba (KO).

Poseł przypomniał, że posłanka Pawłowicz podczas posiedzenia komisji używała określeń: "antypolski rzecznik, wielki wyjątkowy szkodnik, osoba, która działa przeciwko państwu polskiemu". - To jest znieważenie organu - podsumował, powołując się przy tym na art. 266 Kodeksu karnego

Według Kamili Gasiuk-Pihowicz doszło wczoraj do bezpardonowego ataku na RPO. - Ten pełen nienawiści atak na RPO, jedną z ostatnich niezależnych od PiS-u, instytucji przekroczył wszelkie dopuszczalne granice. Takiego ataku politycznej furii jeszcze w tej kadencji nie było - podkreśliła. 

Zwróciła także uwagę, że przewodniczący komisji, Stanisław Piotrowicz, "nawet nie kiwnął palcem, aby zareagować". Zapewniła, że solidaryzuje się z RPO oraz że opozycja chce złożyć w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Posłowie o zachowaniu posłanki Pawłowicz chcą też powiadomić sejmową komisję etyki. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM