Prof. Danuta Hübner: Jeśli ktoś nie jest w mediach społecznościowych, to nie wie, że są wybory

Jacek Żakowski pytał prof. Danutę Hübner, kto w jej okręgu kandyduje w wyborach do Senatu. - Nie mam pojęcia - odparła szczerze eurodeputowana. Zdaniem dziennikarza to bardzo wiele mówi obecnej kampanii.
Zobacz wideo

Nowym minister finansów zostanie dziś Jerzy Kwieciński, który cały czas będzie też szefem resortu inwestycji i rozwoju.  - Znam go od dekad, bo od początku był włączony w sprawy europejskie i dużo współpracowaliśmy - tak nominację komentowała prof. Danuta Hübner. Jej zdaniem z wyboru ministra na miesiąc przed wyborami płynie jednak dziwny sygnał. - To jest jakaś próba docenienia elementu europejskiego w tym wszystkim. To jest osoba o dużo większej wrażliwości na świat zewnętrzny i na to, co się dzieje w Europie. To jest dobry pomysł, tylko nie wiem, na ile on jest załataniem dziury, bo to jest osoba relatywnie mniej politycznie dookreślona - uznała rozmówczyni Jacka Żakowskiego. 

Ekonomistka zakłada, że Kwieciński będzie działać racjonalnie i myśląc o długim okresie. - Mam nadzieję, że będzie ministrem myślącym, świadomym i odpowiedzialnym - podkreśliła. Dodała jednak, że łączenie dwóch tek to ogromne wyzwanie, które wydaje się wręcz niemożliwe do pokonania. 

"Jeśli ktoś nie jest w mediach społecznościowych, to trochę nie wie, że są wybory"

Prowadzący Poranek Radia TOK FM, Jacek Żakowski pytał eurodeputowaną, kto z jej okręgu kandyduje w wyborach do Senatu. - Nie mam pojęcia - odparła szczerze prof. Danuta Hübner.  Dziennikarz stwierdził, że to "trochę mówi o kampanii". - To mnie trochę przeraża. Rozmawiam z ludźmi i jeżeli ktoś nie jest w mediach społecznościowych, to właściwie nie bardzo wie, że są wybory - stwierdziła.

Polityczka nie chciała powiedzieć, na kogo będzie głosować. - Długo głosowałam na Jacka Kuronia, potem szukałam kobiet na listach. Powiem, jak taki prawdziwy niezaangażowany politycznie Polak: pomyślę jeszcze - mówiła, zaznaczając, że weźmie pod uwagę wszystko, co jest ważne dla Polski. - Będę starała zrozumieć logikę, skąd wzięli się kandydaci i będę trzymała się własnych poglądów - zapowiedziała. 

Janusz Wojciechowski zostanie komisarzem UE?

Komisja prawna zażądała od Janusza Wojciechowskiego, kandydata na komisarza ds. rolnictwa, dodatkowych wyjaśnień w sprawie oświadczeń majątkowych. Komisja zajmie się także oświadczeniami siedmiu innych kandydatów

Profesor stwierdziła, że w osiągnięciu przez niego sukcesu, "wiele będzie zależeć od ogólnej atmosfery". - Jest zdecydowanie więcej osób teraz, które mają jakieś problemy związane z prawem, z etyką. Podczas postępowania pani Ursuli von der Leyen nie udało się odrzucić kandydatów, którzy mają prowadzone różnego typu postępowania na poziomie europejskim albo krajowym. Tego się nagle zrobiło bardzo dużo - mówiła prof. Danuta Hübner.

Przypomniała, że dawniej kandydaci budzący wątpliwości byli eliminowani podczas wysłuchań na skutek niespełniania kryteriów. 

- Teraz to jest zupełnie nowa sytuacja. Nigdy nie było tak dużej liczby osób, co do których są jakieś wątpliwości. Być może to są wszystko niewinne osoby. Od początku ten cały proces nominacji, przechodzenie przez te wszystkie procedury, to wszystko już budziło dużo wątpliwości - stwierdziła, przypominając, że von der Leyen na stanowisko szefowej KE została wybrana "cieniuteńką większością głosów", a to może wpływać na jej pozycję negocjacyjną.

Audycji posłuchasz też na telefonie w aplikacji TOK FM. 

DOSTĘP PREMIUM