Zaskakujące oświadczenie Marka Suskiego: "Nie mam pełnego zaufania do służb"

"Odnośnie Mariana Banasia powiem tyle: nie mam pełnego zaufania do służb; ani wtedy, ani dzisiaj. Dlatego że tam jest jeszcze mnóstwo ludzi z poprzedniej ekipy" - napisał na Twitterze szef gabinetu premiera Marek Suski. Sam Marian Banaś zaś we wtorek wydał nowe oświadczenie ws. swojego urlopu.
Zobacz wideo

Oświadczenia majątkowe szefa NIK Mariana Banasia od kilku miesięcy bada Centralne Biuro Antykorupcyjne. Jak ujawnili w ostatnią sobotę dziennikarze "Superwizjera" TVN, co do prawdziwości tych oświadczeń są bowiem wątpliwości. Banaś miał nie wpisać w nie m.in. kredytu na 2,5 mln zł. Kontrola CBA ma zakończyć się w II połowie października

We wtorek na Twitterze sprawę skomentował Marek Suski, szef gabinetu premiera. "Odnośnie Mariana Banasia powiem tyle: nie mam pełnego zaufania do służb; ani wtedy, ani dzisiaj. Dlatego że tam jest jeszcze mnóstwo ludzi z poprzedniej ekipy" - napisał.

Przypomnijmy, że szefem CBA od 2016 roku jest Ernest Bejda, od lat związany ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, w tym szczególnie z Mariuszem Kamińskim (obecnie ministrem spraw wewnętrznych i administracji oraz koordynatorem służb specjalnych), a także z Maciejem Wąsikiem. 

Nowe oświadczenie Banasia

Marian Banaś oświadczył w poniedziałek, że we wtorek wystąpi z wnioskiem do marszałek Sejmu o bezpłatny urlop do czasu dogłębnego wyjaśnienia sprawy przez CBA. We wtorek po południu na stronie NIK pojawiło się jednak nowe oświadczenie, w którym Banaś podał, że na urlop uda się od piątku 27 września.

Poza tym, Biuro Organizacyjne NIK poinformowało, że prezes NIK złoży pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko osobom, które mogą być pociągnięte do odpowiedzialności w związku z sobotnim reportażem.

W oświadczeniu przesłanym PAP Banaś zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale "Superwizjera" hotelem, a obecnie nie jest właścicielem tej nieruchomości. Jak dodał, "materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia" nie tylko jego, ale również kierowanych przez niego instytucji i zamierza skierować sprawę na drogę sądową.

W czwartek sejmowa komisja będzie opiniować wniosek marszałka Sejmu dotyczący pełnienia funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli przez jego wiceprezesa.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM