Gliński wprost: Nie jestem przekonany, że prof. Stola powinien być dyrektorem POLIN

Na mianowanie przez ministra kultury dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przyjdzie nam poczekać. Wyłoniony w konkursie kandydat (dotychczasowy dyrektor placówki) nie podoba się ministrowi kultury. - Pan dyrektor upolitycznił instytucję, nie jestem przekonany, że powinien być dyrektorem - mówił Piotr Gliński podczas przedwyborczej debaty TOK FM.
Zobacz wideo

O tym, że to prof. Dariusz Stola wygrał konkurs na dyrektora Muzeum Żydów Polskich POLIN, wiemy od 10 maja. Od tego czasu czeka na decyzję wicepremiera i ministra kultury prof. Piotra Glińskiego. Sprawa może nie zostać szybko rozstrzygnięta. 

Pytanie o nominację dla prof. Stoli pojawiło się w czasie debaty TOK FM Usłysz Swojego Posła w Łodzi. Bo prof. Piotr Gliński to kandydat PiS na posła właśnie z tego miasta. 

Pan dyrektor upolitycznił instytucję, ja nie jestem przekonany, że powinien być dyrektorem - odparł wicepremier. Po takiej odpowiedzi prowadzący debatę Roch Kowalski pytał, czy wobec tego konkurs na szefa POLIN powinien zostać jeszcze raz rozpisany. - Instytucja pracuje stabilnie, kieruje nią pełniący obowiązki pracownik z ekipy pana Stoli. Przez ostatnie lata poza działalnością merytoryczną, do której nie miałem zastrzeżeń, muzeum było zaangażowane w bardzo ostrą politykę. Dodatkowo jeszcze, dowiedziałem się po wygranym konkursie, że pan dyrektor odmówił symbolicznego upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego, który był twórcą tego muzeum. Muzeum Polin to warto wiedzieć, by nie powstało, gdyby nie osoba Lecha Kaczyńskiego. Postać Lecha Kaczyńskiego z obszaru muzeum Polin jest absolutnie wygumkowana - powiedział wicepremier Gliński. 

Polityk PiS, na pytanie, kiedy decyzja w sprawie POLIN zostanie podjęta, odpowiedział, że wtedy, gdy będzie gotowy ją podjąć. 

Lech Kaczyński i POLIN

Min. Gliński nie pierwszy raz użył argumentu dotyczącego Lecha Kaczyńskiego. Tak samo tłumaczył swoją decyzję o tym, że nie przedłuży kadencji prof. Stoli na stanowisku dyrektora muzeum. 

Sam prof. Stola tłumaczył, że sprawa nie wygląda tak, jak przedstawia ją szef resortu kultury. W lipcy w tej sprawie stanowisko wydało również Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.  "W związku z licznymi pytaniami mediów po wypowiedzi pana premiera prof. Piotra Glińskiego jakoby Muzeum POLIN odmówiło organizacji 'międzynarodowej konferencji poświęconej śp. Lechowi Kaczyńskiemu' uprzejmie informujemy, że 4 lata temu przedstawiciel Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego wraz Panią Martą Kaczyńską zwrócili się do muzeum z propozycją zorganizowania konferencji pod roboczym tytułem 'Lech Kaczyński a Izrael'. Dyrektor muzeum przychylnie odniósł się do pomysłu takiej konferencji, ale poprosił wnioskodawców o znalezienie partnera merytorycznego (proponował m.in. instytucję akademicką czy Polski Instytut Spraw Międzynarodowych), który zostałby współorganizatorem konferencji. Pomimo ponawianych pytań, nigdy nie otrzymaliśmy odpowiedzi na tę propozycję" - podkreślono w komunikacie, który w lipcu przesłano do Polskiej Agencji Prasowej. 

Przypomniano też, że prof. Dariusz Stola wielokrotnie przypominał, że Lech Kaczyński "był w 2005 r. współzałożycielem" instytucji. "Także później, wielokrotnie okazywał nam życzliwość i pomoc, współpracując z osobami z różnych środowisk, dla wspólnego dobra" - informowało Biuro Prasowe Muzeum POLIN.

Brak decyzji o powołaniu prof. Stoli budzi niepokój wśród darczyńców wspierających placówkę. Już w lipcu Piotr Wiślicki, prezes Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce, mówił w TOK FM, że „wstrzymano jedną z darowizn w wysokości półtora miliona złotych”. - Mamy informacje, że dwie następne także będą wstrzymane – stwierdził gość TOK FM. Wiślicki podkreślił, że w czasie, kiedy placówką kierował prof. Stola, POLIN m.in. uznano za Europejskie Muzeum Roku, placówka otrzymała też nagrodę EMA, tj. European Museum Academy Award.

W związku z brakiem nominacji dla prof. Dariusza Stoli, pracami muzeum kieruje pełniący obowiązki dyrektora Zygmunt Stępiński.

Odwołanie Jana Klaty i kryzys w Starym Teatrze w Krakowie; konflikt w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Minister kultury Piotr Gliński komentuje>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (96)
Piotr Gliński o prof. Dariuszu Stoli: Nie jestem przekonany, że powinien być dyrektorem POLIN
Zaloguj się
  • mokrykapiszon1111

    Oceniono 1 raz 1

    a ja jestem przekonany że Gliński to buc

  • gruppe

    0

    Stetryczała ta nasza polityka pryków

  • ggrzegorz70

    0

    Konkurs powinien być powtórzony, a potem jeszcze raz i jeszcze, aż wygra odpowiedni kandydat.

  • alben albus

    0

    Nie jestem przekonany iż przestały nad jego głową latać nietoperze...

  • 2bxornot2b

    Oceniono 4 razy 0

    W zasadie komu podlega ta instytucja oglednie nazwe ja specyficzna? Kto finansuje ten osrodek antypolonizmu i znieslawiania Polski.To doprawdy przedziwna sytuacja i ponownie uzyje slowa specyficzna.

  • sepia1111

    Oceniono 2 razy 0

    Czy on jest Żydem, czy tylko się zna i wie lepiej?

  • Konto Fikcja

    Oceniono 5 razy 1

    Te techniczny ty ju mnie przekonałeś w 100 procentach że jesteś idiotą.

  • Anna Skowron

    Oceniono 5 razy 1

    A my jesteśmy przekonani ,ze pan panie ministrze ultury ,bez Kultury ,nie powinien byc nie tylko ministrem ,ale ani profesorem ,ani na jakimkolwiek rządowym stanowisku .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX