"Dam wam jeszcze popalić". Krystyna Pawłowicz żegna się z sejmowymi dziennikarzami

"Dam wam jeszcze popalić" - powiedziała dziennikarzom posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz, której nie zobaczymy już w nowej kadencji Sejmu.
Zobacz wideo

Krystyna Pawłowicz nie startowała w niedzielnych wyborach do parlamentu. W związku z tym trwające właśnie posiedzenie Sejmu jest ostatnim, na którym występuje jako posłanka. W nowej kadencji znanej posłanki PiS nie zobaczymy, przynajmniej w tej roli. Na sejmowym korytarzu dziennikarze zapytali Krystynę Pawłowicz m.in. o to, czym będzie się zajmować.

- Dam wam jeszcze popalić - odpowiedziała wymijająco, lecz z uśmiechem posłanka. Dopytywana, w jaki sposób, odparła, że "to się jeszcze okaże". 

Pawłowicz wskazała, że słyszała różne spekulacje co do jej przyszłej funkcji - niektórzy mieli wskazywać, że PiS umieści ją w Trybunale Konstytucyjnym, inni mieliby typować posłankę jako nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.  

Pytana przez dziennikarzy, czy chciałaby pełnić którąś z tych funkcji, powiedziała stanowczo, że nie. - Ja jestem na urlopie, mam już 70 lat, proszę pana - odparła do jednego z redaktorów. 

Krystyna Pawłowicz spędziła w Sejmie dwie kadencje (od 2011 roku). Na Twitterze napisała, że ten czas minął jej błyskawicznie. "Wiele się nauczyłam, wiele osób poznałam. Wiele ludzkich krzywd zobaczyłam, wielu ludziom udało się pomóc, ale wielu nie" - stwierdziła.

Zarówno w poprzedniej kadencji, jak i w tej była przedstawicielką klubu PiS w Krajowej Radzie Sądownictwa.

Posłanka Pawłowicz słynęła z kontrowersyjnych wypowiedzi. Stanowczo krytykowała opozycję, środowiska niesprzyjające władzy, a nie raz także dziennikarzy. Tym ostatnim nie omieszkała napomknąć, że "wkrótce PiS się za nich weźmie", co później tłumaczyła jako żart.

Posłanka była bardzo aktywna w mediach społecznościowych i to głównie tam dawała upust swoim przemyśleniom. Przy okazji ubiegłorocznego protestu niepełnosprawnych w Sejmie napisała na przykład: "Przed chwilą byłam w Sejmie. Na antresoli, w miejscu dla prasy i w korytarzu głównym na parterze trudny do zniesienia smród". Za tego typu wypowiedzi wielokrotnie była krytykowana. 

Pod koniec grudnia Pawłowicz napisała na Twitterze, że jej czas w polityce dobiegł końca. "Teraz młodzi" - wskazała.  

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM