Bogdan Borusewicz na marszałka Senatu? To będzie pierwszy test na współpracę opozycji

Trwa giełda nazwisk kandydatów na marszałka Senatu. Grzegorz Schetyna dał do zrozumienia, że marszałkiem powinien zostać Bogdan Borusewicz, jednak Lewica i PSL zaznaczają, że w tej sprawie potrzebna jest dyskusja, a marszałek Senatu powinien mieć poparcie wszystkich opozycyjnych klubów.
Zobacz wideo

Senat X kadencji wybrany 13 października 2019 r. jeszcze nie zdołał się zebrać ani razu, a już trwają dyskusje, kto powinien być jego marszałkiem.

Czy marszałkiem Senatu powinien zostać Bogdan Borusewicz, jak to zasugerował Grzegorz Schetyna? Lider PO wystąpił na wspólnej konferencji prasowej razem z Bogdanem Borusewiczem, ale nie przedstawił go jako oficjalnego kandydata. - To przedwczesny ruch - komentuje Michał Kamiński, wybrany na senatora z listy PSL-u. Jego zdaniem Koalicja Obywatelska, która zdobyła najwięcej mandatów wśród opozycji, powinna mieć marszałka, ale musi go poprzeć cała opozycja. - Demokratycznie zdecydujemy, kto ma być trzecią osobą w państwie - mówił polityk w TOK FM.

Bogdan Borusewicz ma duże doświadczenie w pracy marszałka Senatu. Sprawował tę funkcję w latach 2005-2015, a w minionej kadencji był jedynym wicemarszałkiem Senatu z opozycji.

Wybór marszałka Senatu testem współpracy opozycji

Oprócz Bogdana Borusewicza wśród kandydatów na stanowisko marszałka Senatu, politycy wymieniają m.in. nazwiska Bogdana Zdrojewskiego, Marka Borowskiego, Krzysztofa Brejzy i Jana Filipa Libickiego.

Wybór marszałka może być pierwszym testem współpracy opozycji. SLD i PSL przypominają, że nie należy ich pomijać w rozmowach przy obsadzaniu fotelu marszałka Senatu, bo to dzięki współpracy z nimi i paktowi senackiemu opozycja zyskała większość w Senacie.

Borys Budka mówił w Poranku radia TOK FM, że nie wyklucza żadnego nazwiska i najważniejsze jest to, by kandydat zyskał poparcie całej opozycji. - Musi być to osoba, która będzie w stanie tak zorganizować pracę Senatu, żeby ten Senat stał się przeciwwagą do tego, co może dziać się w Sejmie - mówił Budka w TOK FM.

Lewica czeka "na telefon"

Rzeczniczka SLD Anna-Maria Żukowska powiedziała, że w sprawie przyszłego marszałka Senatu lewica "czeka na telefon" i jest chętna do rozmów. Żukowska przypomniała też, że PSL ma trzech senatorów. "Nie wyobrażam sobie, żeby wspólnie opozycja, po partnersku, z szacunkiem do siebie, nie wydyskutowała tego kandydata lub kandydatki, bo nie może być tak, że coś jest narzucane odgórnie innym partnerom" - powiedziała.

Lider Lewicy Razem Adrian Zandberg podkreślił, że przewaga w Senacie została uzyskana dzięki temu, że dwoje lewicowych senatorów-elektów wywalczyło mandaty w okręgach, w których wszyscy twierdzili, że zdobędzie je PiS, czyli Tychy i Mysłowice - gdzie mandat uzyskała Morawska-Stanecka i Częstochowa, gdzie wygrał Konieczny.

Nowy Senat z przewagą opozycji

W liczącej 100 miejsc izbie wyższej PiS zdobyło 48 mandatów. Opozycja też– zdobyła 48 miejsc (43 - kandydaci Koalicji Obywatelskiej, trzy - kandydaci PSL-Koalicji Polskiej, dwa - przedstawiciele Lewicy), ale może liczyć na głosy 3 senatorów niezależnych. Jeden mandat senatora niezależnego przypadł Lidii Staroń, przeciwko której PiS nie wystawiło konkurenta w okręgu olsztyńskim.

PiS-owi bardzo nie na rękę jest utrata większości w Senacie i  próbuje przeciągnąć na swoją stronę przynajmniej jednego z senatorów opozycji. Jak się dowiedział reporter TOK FM Sebastian Wierciak, propozycję od Prawa i Sprawiedliwości otrzymał Tomasz Grodzki, senator elekt Koalicji Obywatelskiej. Partia rządząca chciała, aby został ministrem zdrowia. 

Przed próbami przeciągania polityków opozycji do obozu PiS przestrzegał w TOK FM Borys Budka. - Od czasu taśm Renaty Beger wiemy, jakimi metodami posługuje się PiS - mówił polityk PO. Jednak liczy, że żaden z senatorów wybranych z ramienia opozycji nie przejdzie na stronę PiS.

Propozycję dla dla senatora Grodzkiego na Twitterze skomentował również szef PO Grzegorz Schetyna: "Ostrzegam, każda próba korupcji politycznej ze strony PiS wobec wybranych w demokratycznych wyborach z woli suwerena senatorów opozycji będzie ujawniana i piętnowana".

DOSTĘP PREMIUM