Premier Morawiecki o umowie ws. brexitu: To ogromny sukces polskiej dyplomacji

- To ogromny sukces polskiej dyplomacji - tak premier Mateusz Morawiecki mówi o umowie, którą wypracowali w czwartek brytyjscy i unijni negocjatorzy. Porozumienie ma uregulować zasady wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, ale wciąż potrzebuje jeszcze zgody unijnych liderów i brytyjskiego parlamentu.
Zobacz wideo

Premier Mateusz Morawiecki - podczas spotkania z dziennikarzami w Brukseli - powiedział, że Polska miała swój wkład w umowę, nad którą ze strony unijnej pracował zespół negocjatorów z Komisji Europejskiej. - Bardzo mocno zabiegaliśmy o to kanałami dyplomatycznymi. Ja rozmawiałem z panią Ursulą von der Leyen [nową szefową KE - red.], z Michelem Barnierem, z Borisem Johnsonem parokrotnie, zachęcając do tego, żeby znalazł się kompromis w tej sprawie. I widać wyraźnie, że gdzie jest rozmowa, tam jest też umowa - przekonywał szef polskiego rządu.

Według premiera, umowa zabezpiecza interesy Polaków, w tym także polskich przedsiębiorców. - A więc to ogromny sukces polskiej dyplomacji. Bardzo dobrze, że na zapleczu tych trudnych negocjacji Ministerstwo Spraw Zagranicznych bardzo skutecznie działało, żeby do takiego kompromisu doprowadzić - podkreślał Morawiecki.

Porozumienie ws. brexitu

O porozumieniu ws. brexitu poinformował w czwartek szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

Główny unijny negocjator ds. brexitu Michel Barnier wskazał, że daje ono pewność obywatelom, firmom - z punktu widzenia rozliczenia finansowego. Jak zaznaczył Barnier, umowa zawiera też zapisy w sprawie okresu przejściowego, który ma trwać do końca 2020 roku. W jego trakcie niewiele się zmieni poza tym, że Wielka Brytania nie będzie brała udziału w pracach instytucji europejskich. Okres ten może być przedłużony przez obie strony o rok czy dwa lata, jeśli się na to zgodzą.

"Ten tekst powinien dać pewność prawna w każdym obszarze, gdzie brexit, jak każde rozdzielenie, stworzył niepewność. Przede wszystkim europejskim obywatelom w Wielkiej Brytanii i Brytyjczykom żyjącym w jednym z naszych krajów członkowskich" - mówił na konferencji prasowej w Brukseli Barnier.

Jak zaznaczył, porozumienie gwarantuje też pewność wielu projektom, które otrzymują środki z budżetu UE w 27 państwach członkowskich i w Wielkiej Brytanii. "Dzięki temu porozumieniu zobowiązania finansowe powzięte w gronie "28" będą szanowane" - zaznaczył unijny negocjator.

Wciąż nie wszyscy są "za"

Porozumienie musi być jeszcze zawarte przez przywódców państw na szczycie UE, a następnie zatwierdzone przez Izbę Gmin i Parlament Europejski. Północnoirlandzcy unioniści nie zgadzają się jednak na umowę wynegocjowaną przez Borisa Johnsona i Unię Europejską.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM