Dariusz Joński: Ludzie mogą zmieniać partie. To jest całkiem normalne

Inicjatywa Polska nie będzie w Koalicji Obywatelskiej "kwiatkiem do kożucha", będziemy lewicowym skrzydłem tej formacji i nasz głos będzie słyszalny - mówił w TOK FM Dariusz Joński, poseł elekt KO.
Zobacz wideo

- Zacznę od historii pewnego zdjęcia, które zamieścił pan w mediach społecznościowych - powiedziała na wstępie prowadząca Wywiad polityczny Karolina Lewicka. Na fotografii są cztery osoby. Dariusz Joński - dawny rzecznik SLD, Grzegorz Napieralski - były szef SLD, Katarzyna Piekarska - dawniej wiceszefowa SLD i Barbara Nowacka - twarz Zjednoczonej Lewicy z 2015 roku. Dziś cała czwórka znajduje się w Koalicji Obywatelskiej. - Długą drogę państwo przeszli - stwierdziła dziennikarka.

- Ludzie mogą zmieniać partie. To jest całkiem normalne. Ważne, żeby szły za tym jakieś wartości - odparł Dariusz Joński. Podkreślił, że mimo tego, iż odszedł z SLD (w kwietniu 2017 roku), to dalej walczył o lewicowe inicjatywy, m.in. obronę praw kobiet czy darmowe posiłki dla dzieci w szkołach. - My nigdy lewicy nie zostawiliśmy, zawsze te wartości były nam bliskie - stwierdził.

Dopytywany, czy Koalicja Obywatelska będzie współpracowała z lewicą w nowej kadencji Sejmu - powiedział, że "w dobrych projektach taka współpraca na pewno będzie". - Ważne, żeby te projekty niosły coś za sobą i żeby te wartości lewicowe były widoczne - dodał.

"Cieszę się, że lewica wróciła do Sejmu"

Joński przyznał, że cieszy się, że lewica wróciła do polskiego Sejmu, bo - jak dodał - na jej listach było wielu wartościowych ludzi, którym udało się zdobyć mandat. Podkreślił jednak, iż nie cieszy się, że Prawo i Sprawiedliwość ponownie ma większość w Sejmie. - I myślę, że trzeba zrobić wszystko, by to szaleństwo PiS zatrzymać - mówił.

Poseł elekt przekonywał też, że środowisko Inicjatywy Polskiej, które reprezentuje nie będzie w Koalicji Obywatelskiej jedynie "kwiatkiem do kożucha". - Na pewno o swoje wartości będziemy walczyć. Na to się umówiliśmy. Z pewnością też Zieloni będą walczyć o swoje hasła, podobnie jak posłowie, którzy weszli z Nowoczesnej. Ja mogę zapewnić, że będziemy lewicowym skrzydłem w KO i nasz głos będzie słyszalny - zadeklarował gość TOK FM.

"Trzeba podsumować kampanię"

Na czwartkowe popołudnie planowane jest spotkanie nowo wybranych posłów Koalicji Obywatelskiej z szefem PO Grzegorzem Schetyną. Joński powiedział, że przypuszcza, iż wszystkie ugrupowania, które startowały w wyborach z list KO (czyli Nowoczesna, Zieloni, Inicjatywa Polska i Platforma Obywatelska) utworzą jeden wspólny klub parlamentarny. Choć przyznał, że prawdopodobnie jutro zostaną podjęte konkretne decyzje w tej sprawie.

- Czekamy, rozmawiamy, niech wszystkie złe emocje opadną - powiedział Joński. Dopytywany przez redaktor Lewicką, co ma na myśli mówiąc o "złych emocjach", nowy poseł odparł: "Uważam, że tę kampanię trzeba podsumować. Była jaka była. Trzeba wyciągnąć wnioski, żeby nie popełniać kolejnych błędów".

Zdaniem Jońskiego, kluczowe dla Koalicji Obywatelskiej powinny być teraz wybory prezydenckie. Dlatego - jak dodał - "potrzebny jest dialog i porozumienie, aby nikogo w ramach tego obozu nie stracić".

Całej rozmowy z Dariuszem Jońskim w Aplikacji TOK FM posłuchaj na telefonie!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM