Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz w TK? Opozycja: To jakiś ponury żart

Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz i Elżbieta Chojna-Duch będą kandydatami Prawa i Sprawiedliwości do Trybunału Konstytucyjnego. Posłowie PiS przekonują, że to bardzo dobry wybor, z kolei opozycja jest oburzona.
Zobacz wideo

Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz i Elżbieta Chojna-Duch mają zająć miejsce po sędziach Trybunału Konstytucyjnego, których kadencja kończy się w grudniu. Byłych posłów i byłą wiceminister finansów zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość. Wicemarszałek Ryszard Terlecki przekonywał, że kandydaci to bardzo "kompetentne osoby z dużym doświadczeniem i zasługami".

Jednak politycy opozycji mają na ten temat inne zdanie. Marcin Kierwiński z PO-KO ocenił, że Prawo i Sprawiedliwość w poprzedniej kadencji zredukował TK "do budynku i tabliczki z nazwą".- Dzisiaj nawet ta tabliczka przeszkadza. Tymi nominacjami koledzy z PiS chcą odkręcić te tabliczkę i zlikwidować TK – mówił Kierwiński. Polityk PO dodał, że "mamy postępujący proces upolityczniania Trybunału Konstytucyjnego". - Wszystkie skompromitowane osoby, które nie dostały się do Sejmu, dziś mają trafić do Trybunału Konstytucyjnego - zauważył polityk.

Jak podkreślił, "Piotrowicz to twarz dewastowania polskich sądów, ale też osoba, która w sposób niejednoznaczny zachowywała się, jeżeli chodzi o obronę pewnego księdza pedofila".

Mówiąc o kandydaturze Chojny-Duch, poseł PO przypomniał, że zeznawała ona przed komisją śledczą ds. VAT. - To rozumiem osoba, która pomagała PiS-owi dowodzić nadzwyczaj nieprawdziwych teorii dotyczących kwestii VAT - zaznaczył.

- A pani Pawłowicz, to najbardziej skompromitowana posłanka zeszłej kadencji Sejmu, jeżeli chodzi o sposób prezentowania swoich poglądów - stwierdził Kierwiński.

Pawłowicz i Piotrowicz w TK? "Ponury żart"

- To pokaz buty i koniunkturalnego traktowania Trybunału Konstytucyjnego - mówi z ironią rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

Ani Pawłowicz, ani Piotrowicz, ani Chojna-Duch nie wyróżniają się wybitną wiedzą prawniczą - dlatego Mariusz Witczak z PO uważa, że PiS kieruje się towarzyskim i politycznym kryterium doboru kandydatów. - To wygląda jak ponury żart – podkreślił Witczak.

Z kolei Joanna Lichocka, posłanka PiS napisała na Twitterze: "Słychać wycie? Znakomicie!" i okrasiła wpis hasztagiem "TK".

Nowi sędziowie TK

Nowych sędziów TK powoła już Sejm nowej kadencji.

W TK zasiada łącznie 15 sędziów. Sejm wybiera sędziego TK na dziewięcioletnią kadencję bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów. By objąć funkcję, nowy sędzia musi być zaprzysiężony przez prezydenta RP.

Stanisław Piotrowicz to prokurator, senator VI i VII kadencji oraz poseł PiS VII i VIII kadencji, który w minionej kadencji był szefem sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Piotrowicz kandydował w ostatnich wyborach parlamentarnych, jednak nie uzyskał mandatu posła.

Krystyna Pawłowicz w latach 2007-2011 była sędzią Trybunału Stanu. W Sejmie VII i VIII kadencji zasiadała w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz była członkiem Krajowej Rady Sądownictwa. Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej Pawłowicz informowała o wycofaniu się z życia politycznego i nie kandydowała w minionych wyborach parlamentarnych. Na pożegnanie w Sejmie Pawłowicz rzuciła do dziennikarzy, że "jeszcze da im popalić". 

Elżbieta Chojna-Duch to prawniczka, która od 1994 do 1995 i od 2007 do 2010 (z rekomendacji PSL) pełniła funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów. W latach 2010-2016 była członkinią Rady Polityki Pieniężnej. W latach 2002-2007 wchodziła w skład kolegium Najwyższej Izby Kontroli.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM