Wybory prezydenckie bez Donalda Tuska. "Ryzyko porażki jest zbyt wielkie"

Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich w Polsce. - Wiele osób w PO liczyło, że Tusk się wstrzyma do grudnia i będzie trzymał w szachu Grzegorza Schetynę - mówił w TOK FM Michał Kolanko z "Rzeczpospolitej".
Zobacz wideo

Donald Tusk ogłosił we wtorek wieczorem, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich.

Wybory bez Tuska

Jak przekonywał w TOK FM Michał Kolanko z "Rzeczpospolitej" sama decyzja nie jest zaskoczeniem, bardziej dziwić może termin. Wcześniej Tusk zapowiadał, że rozwieje wątpliwości do 2 grudnia.

- Właśnie to jest największym zaskoczeniem. Wiele osób w PO liczyło, że Tusk się wstrzyma do grudnia i będzie trzymał w szachu Grzegorza Schetynę. Ostatnie tygodnie wskazywały, że ryzyko dla Tuska, że przegra, jest zbyt wielkie. A pamiętamy jego maksymę, że chciał zejść ze sceny bez porażki – komentował na gorąco Kolanko.

Donald Tusk będzie wspierał opozycję

Tusk podkreślił, że będzie wspierał kandydata opozycji w nadchodzących wyborach prezydenckich. - Właśnie to jest ważne, bo nie padły konkretne nazwiska. Co więcej, 1 grudnia kończy się kadencja Tuska w fotelu szefa Rady Europejskiej i po tej dacie, będzie mógł w bardziej otwarty sposób angażować się we wspieranie opozycji – wyjaśniał dziennikarz "Rzeczpospolitej".

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie: 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM