Dziś wyrok TSUE. Może się okazać, że mamy 498 sędziów, którzy nie są sędziami w rozumieniu europejskim

- Jeśli taki wyrok zapadnie, KRS powinien zaprzestać jakichkolwiek czynności, a sędziowie powinni natychmiast powstrzymać się od orzekania - o możliwych scenariuszach w przypadku kiedy 19 listopada TSUE negatywnie oceni status nowej KRS pod kątem zgodności z prawem unijnym mówili w TOK FM Michał Wawrykiewicz i Paulina Kieszkowska-Knapik ze stowarzyszenia Wolne Sądy.
Zobacz wideo

TSUE zajął się tą sprawą z powodu pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego m.in. o to, czy jego nowa Izba Dyscyplinarna może być uznana za sąd niezależny i niezawisły, skoro jej członkowie są wskazywani przez nową Krajową Radę Sądownictwa oraz czy nowa KRS po przeprowadzonych przez PiS zmianach jest w stanie stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Polski Sąd Najwyższy w swych pytaniach prejudycjalnych wskazał, że przed przeprowadzanymi od 2017 r. zmianami aż 15 z 25 członków KRS było wybieranych spośród sędziów przez sędziów. Natomiast obecnie 15 członków KRS jest wybieranych przez Sejm.

27 czerwca rzecznik TSUE  Ewgenij Tanczew, uznał, że sposób powoływania członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa "ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych". Opinia rzecznika nie jest wiążąca dla TSUE, jednak ostateczne orzeczenia unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu są w ponad 90 proc. przypadków zgodne z propozycjami rzecznika generalnego TSUE.

O możliwych scenariuszach wydarzeń w przypadku, jeśli wyrok Trybunału Konstytucyjnego UE, będzie zbieżny z opinią rzecznika, mówili w TOK FM Michał Wawrykiewicz i Paulina Kieszkowska-Knapik ze stowarzyszenia Wolne Sądy.  Prawnicy zwrócili uwagę, że skutki będą gigantyczne, a  wyrok przebuduje całą scenę walki o praworządność.

- Rzecznik Tanczew powiedział, że sąd powołany przez nową KRS nie jest sądem według standardów europejskich, czyli mamy w tej chwili 498 sędziów, którzy nie są sędziami w rozumieniu europejskim - wyjaśniał Michał Wawrykiewicz, dodając, że w takiej sytuacji 498 sędziów w sądach powszechnych, 40 sędziów w Sądzie Najwyższym i 25 sędziów w sądach administracyjnych nie będzie mogło spełniać funkcji sędziowskich w Polsce.

- Jeśli taki wyrok zapadnie, KRS powinien zaprzestać jakichkolwiek czynności, a sędziowie powinni natychmiast powstrzymać się od orzekania. Trzeba będzie powołać nowy KRS, zgodny ze standardami europejskimi - mówił prawnik, dodając, że w efekcie negatywnego wyroku TSUE sędziowie powołani przez nową KRS będą nieważni, a ich wyroki dotknięte wadą prawną.

O tym, że Polska będzie musiała się podporządkować wyrokowi, przekonywała mec. Paulina Kieszkowska-Knapik. - Zgodnie z polską konstytucją traktat unijny ma moc wyższą niż polskie ustawy i całe prawo unijne ma moc wyższą niż polskie ustawy. Argumenty o tym, że to jest jakiś obcy Trybunał, są nieprawdziwe. Trybunał stoi na najwyższym poziomie drabiny prawniczej - mówiła prawniczka.

Jak wskazał Michał Wawrykiewicz w TOK FM, powrót do starej ustawy nie będzie możliwy, ale potrzebna będzie nowelizacja obecnej ustawy zgodnie z wyrokiem TSUE. - Takie projekty nowelizujące istnieją, np. projekt Stowarzyszenia Sędziów Iustitia, wystarczy go przedłożyć do Sejmu - mówił ekspert.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM