Rodzice samotnie wychowujący dziecko mogą stracić na podwyżce płacy minimalnej. Chodzi o tzw. próg dochodowy

Pracownicy pomocy społecznej przewidują, że wyższa płaca minimalna to mniejsza liczba osób uprawnionych do świadczeń, w tym zasiłków rodzinnych czy dodatków mieszkaniowych.
Zobacz wideo

Mniej osób będzie się też mogło ubiegać o świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Również ze względu na przekroczenie określonego ustawowo progu dochodowego.

Ci, którzy zarabiają najmniej realnie mogą stracić. Bo z jednej strony dostaną podwyżkę najniższej krajowej do 2600 złotych od stycznia, ale z drugiej mogą wypaść z systemu zasiłkowego. Jak informują urzędnicy z Gdańska, w szczególnie trudnej sytuacji znajdą się samotni rodzice, wychowujący jedno dziecko i korzystający z funduszu alimentacyjnego. - Przy założeniu, że kryterium dochodowe, uprawniające do skorzystania z funduszu alimentacyjnego się nie zmieni i będzie wynosiło 800 zł na osobę w rodzinie, podniesienie minimalnego wynagrodzenia praktycznie uniemożliwi samotnym rodzicom z jednym dzieckiem ubieganie się o te świadczenia - informuje Jędrzej Sieliwończyk z Biura Prezydenta Gdańska.

Jak dodaje szefowa Gdańskiego Centrum Świadczeń, Edyta Zaleszczyk-Dyks, trudno oszacować, ile osób doświadczy tego na własnej skórze. - To trudne do oszacowania, ponieważ mechanizm ustalania uprawnień i porównywania dochodów w przeliczeniu na członka rodziny jest dość skomplikowany - tłumaczy nasza rozmówczyni.

O tym, że podwyżka płacy minimalnej od stycznia może ograniczyć liczbę osób uprawnionych do świadczeń, w tym np. świadczeń rodzinnych, informują też urzędnicy z Białegostoku czy Katowic. - W przypadku osób korzystających ze świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej może to skutkować przekroczeniem kryterium dochodowego - przyznaje Eliza Bilewicz-Roszkowska z białostockiego Urzędu Miasta.

Zmian może być więcej

- Mogą też wystąpić zmiany w odpłatności za korzystanie ze świadczeń m.in. usługi w domu pomocy społecznej, usługi w środowiskowym domu samopomocy czy w mieszkaniu chronionym, jeżeli jednym ze składników dochodu osoby/ rodziny jest wynagrodzenie za pracę, które wzrośnie do kwoty 2600 zł brutto - przekazał nam Dariusz Czapla z Urzędu Miasta Katowice.

Co jeszcze się zmieni? - Wzrost płacy minimalnej oraz stawki godzinowej przy umowach zlecenia przekłada się bezpośrednio na kalkulację stawek usług świadczonych na rzecz mieszkańców Poznania, korzystających ze wsparcia MOPR, np. zapewnienie posiłków, nadzór nad mieszkaniami chronionymi oraz na koszty administracyjne np. wzrost kosztów usług zlecanych podmiotom zewnętrznym, takich jak sprzątanie pomieszczeń czy usługi transportowe. Ostateczne konsekwencje finansowe znane będą po rozstrzygnięciu postępowań wyłaniających realizatorów poszczególnych usług – informuje Marek Lasota, kierownik Działu Metodycznego MOPR w Poznaniu.

Więcej zapłacimy też za usługi opiekuńcze

Pisaliśmy już o Lublinie i wzroście odpłatności za usługi opiekuńcze dla osób starszych czy niepełnosprawnych. Zapłacą o 20 procent więcej niż do tej pory.  Czyli np., jeśli ktoś płacił 600 zł, teraz zapłaci 720 zł.

Jak to wygląda w innych miastach?

Niektóre samorządy zdecydowały, że u nich seniorzy nie zapłacą więcej. Stawki pozostaną na dotychczasowym poziomie m.in. w Warszawie, Wrocławiu czy Gdyni. W Olsztynie i Białymstoku podwyżka będzie, choć na razie nie wiadomo, jaka. - Cena za jedną godzinę usług opiekuńczych w 2020 roku uzależniona jest od rozstrzygnięcia otwartego konkursu ofert - przekazała nam Eliza Bilewicz-Roszkowska.

W miastach, w których podwyżka opłat za usługi opiekuńcze już stała się faktem, będzie ona bardzo różna. Dla przykładu - w Kielcach pani Kowalska, która ma 1750 zł dochodu i do której opiekunka przychodzi codziennie po 2 godziny, w 2019 roku płaciła za to miesięcznie 599,40 zł, a od stycznia zapłaci 693 zł. W Krakowie stawka za usługi opiekuńcze wzrasta o 12,8 proc.

Jeszcze inaczej jest w Poznaniu - stawka za godzinę usług opiekuńczych wzrosła co prawda z 17 do 21 zł (a usług specjalistycznych z 25 na 33 zł), ale jednocześnie miasto zdecydowało, że zmniejszy procentową odpłatność mieszkańca (wyliczaną od jego dochodu). - Zatem zwiększenie kosztów świadczenia usług ponoszonych przez miasto nie zwiększyło obciążeń mieszkańców z nich korzystających - informują poznańscy urzędnicy.

Są też dobre wiadomości

Więcej dostaną rodzice/opiekunowie osób z niepełnosprawnościami. - Podwyżka wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę ma wpływ na wysokość świadczenia pielęgnacyjnego, przyznawanego opiekunom zajmującym się niepełnosprawnymi dziećmi. Jego wysokość zmienia się 1 stycznia każdego roku zgodnie ze wskaźnikiem waloryzacji, którym jest procentowy wzrost minimalnego wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2020 będzie ono wynosić 1830 zł miesięcznie. Obecna kwota do 1583 zł, od nowego roku świadczenie wzrosłoby zatem o 247 zł - przekazała nam Eliza Bilewicz-Roszkowska z Urzędu Miasta w Białymstoku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Rodzice samotnie wychowujący dziecko mogą stracić na podwyżce płacy minimalnej. Chodzi o tzw. próg dochodowy
Zaloguj się
  • baska_w5

    Oceniono 5 razy 1

    Tym sposobem rząd obciążając kosztami pracodawców zaoszczędzi na wydatkach z budżetu (mniej trzeba będzie przekazać na finansowanie zadań zleconych samorządom).

  • boo-boo

    Oceniono 4 razy 0

    Czy teraz suweren już zajarzył po co pisobolszewicy chcą podwyżek płac ? żeby mniej musieli zasiłków z pustej kasy wypłacać.

  • a.co.ty.na.to

    Oceniono 4 razy -4

    Czy PO-wscy urzędnicy i ich zaplecze medialne chcą nam powiedzieć, że należy obniżyć pensje minimalną?
    Bo przecież do tego sprowadza się ta agitka.
    Zarabiajmy mniej to więcej ludzi będzie musiało korzystać z pomocy społecznej.
    Oto przesłanie lewicowego radia i gazetki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX