Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent Duda przyjął ślubowanie

Prezydent Andrzej Duda odebrał ślubowanie od nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Krystyny Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Steliny.
Zobacz wideo

Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Jakub Stelina zastąpią w Trybunale Konstytucyjnym sędziów: Marka Zubika, Piotra Tuleję i Stanisława Rymara, których kadencja skończyła się we wtorek 3 grudnia.

Cała trójka nowych sędziów została zgłoszona przez Prawo i Sprawiedliwość - Sejm przegłosował ich kandydatury 21 listopada. Krystynę Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza poparło 230 posłów, 213 było przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Za kandydaturą Steliny było zaś 233 posłów, przeciw - 209 i 8 wstrzymało się od głosu.

Wyborze nowych sędziów towarzyszyło mnóstwo kontrowersji. Opozycja wypominała rządzącym, że sędziowie TK powinni być niezależni, tymczasem Pawłowicz i Piotrowicz jeszcze w poprzedniej kadencji byli posłami Prawa i Sprawiedliwości. Co więcej - Stanisław Piotrowicz ubiegał się o mandat także w tej kadencji, ale nie udało mu się to.

Krystyna Pawłowicz w październikowych wyborach nie startowała. O jej ewentualnym wysłaniu Trybunału Konstytucyjnego mówiło się wprawdzie pod koniec poprzedniej kadencji, ale ona sama dementowała te doniesienia.

Jak mówił w TOK FM Patryk Wachowiec z Centrum Analiz dla Rozwoju, PiS przez cztery lata "szykował grunt" do takich ruchów jak kandydatura Pawłowicz i Piotrowicza. - Jak już mamy zgliszcza w Trybunale Konstytucyjnym, to są to właściwe osoby, żeby tymi zgliszczami zarządzać - powiedział Wachowiec.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwracał też uwagę, że Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz zostali wybrani do TK niezgodnie z prawem - ze względu na ich wiek. Bowiem sędzia TK musi spełniać wymogi sędziego Sądu Najwyższego, a sędzia SN musi przejść w stan spoczynku w wieku 65 lat. Tymczasem zarówno Piotrowicz, jak i Pawłowicz mają po 67 lat.

Trudny wybór trzeciego kandydata

Jakub Stelina to kandydat zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość w ostatniej chwili. Wcześniej partia Kaczyńskiego proponowała kandydaturę byłej wiceminister finansów Krystyny Chojny-Duch. Wycofała się, a zamiast niej wysunęła Roberta Jastrzębskiego, który jednak też szybko został wycofany. Ostatecznie trzecim kandydatem został właśnie Stelina.

Jakub Stelina jest profesorem nauk prawnych, specjalistą prawa pracy. Był dziekanem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego w latach 2012-2018. Był doktorantem Lecha Kaczyńskiego.

Niebawem Sejm powinien wybrać jeszcze jednego sędziego TK, który zastąpi Małgorzatę Pyziak-Szafnicką - jej kadencja upływa 5 stycznia 2020 roku. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

DOSTĘP PREMIUM