To Kaczyński miał złożyć doniesienie na wojskowych ws. Air Show w Radomiu. Opinię dla śledczych przygotował członek rady programowej PiS

Wiosną zatrzymano trzech wysokich rangą wojskowych. Jak informuje Onet, doniesienie w ich sprawie miał złożyć Jarosław Kaczyński, a opinię dla śledczych przygotował należący do rady programowej PiS - prof. Witold Modzelewski.
Zobacz wideo

Do zatrzymania byłego zwierzchnika Dowództwa Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Lecha Majewskiego, szefa Oddziału Ekonomiczno-Finansowego Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych płk. Dariusza Musiała oraz prezesa zarządu Wojskowego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego (SWAT) płk. rez. Ryszarda Pietrzaka doszło 9 kwietnia. Powodem miały być nieprawidłowości przy organizacji Air Show w Radomiu w latach 2010-2015. Największa tego typu imprezę w Polsce organizuje SWAT. 

Wojskowym postawiono zarzut m.in. przywłaszczenia mienia znacznej wartości w związku z organizacją pokazów lotniczych "Air Show" w Radomiu. Śledczy informowali wiosną, że "łączna kwota stanowiąca nielegalnie zadysponowane mienie, wyniosła niemal 8 mln zł".

Podstawą do zatrzymania wojskowych miało być doniesienie złożone przez Jarosława Kaczyńskiego - informuje portal Onet.pl.

Ostatecznie sąd uznał, że wobec wszystkich trzech zatrzymanych oficerów „dowody nie pozwalają na określenie stopnia prawdopodobieństwa popełnienia zarzucanych im przestępstw”. 

Członek PiS przygotowuje podstawy doniesienia... dla prezesa PiS

Z ustaleń dziennikarzy Onetu wynika, że opinię dla prokuratury przygotował ekonomista prof. Witold Modzelewski, który jest członkiem rady programowej Prawa i Sprawiedliwości.  "Zapytaliśmy prof. Modzelewskiego, czy nie widział konfliktu interesu, wydając opinię w sprawie, w której zawiadamiającym był prezes Kaczyński: Nic mi nie wiadomo o tym, kto w niniejszej sprawie był osobą zawiadamiającą organy ścigania – odpowiedział. Co innego ustalił sąd. Sędzia, pisząc, że zawiadomienie złożył prezes PiS, dodał: „o czym biegły musiał wiedzieć, albowiem do opiniowania przekazany mu został tom akt głównych zawierający to zawiadamianie” - czytamy.

Prof. Modzelewski, w przesłanym do nas oświadczeniu, poinformował, że w związku z publikacją Onetu, domaga się więc sprostowania. Podkreślił, że udział w pracach rady programowej PiS "ma charakter ekspercki". Ekonomista podkreślił, że nie jest członkiem PiS. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny