Jan Wróbel do doradcy Andrzeja Dudy: A może prezydent powinien zachować się jak przywódca?

Doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz przekonywał w TOK FM, że bez porozumienia z sojusznikami decyzja o ewentualnym wycofaniu polskich wojsk z Iraku nie zostanie podjęta. - To jest po pierwsze misja sojusznicza, a nie żadna prywatna wojenka Polski - stwierdził.

W nocy z wtorku na środę Korpus Strażników Rewolucji Iranu przeprowadził atak rakietowy na dwie bazy wojskowe Stanów Zjednoczonych na terytorium Iraku. Trwa szacowanie strat, ale według źródeł amerykańskich nie ucierpiał żaden spośród stacjonujących w nich żołnierzy. 

Irak. Czy polscy żołnierze wyjadą?

W Poranku Radia TOK FM Jan Wróbel pytał doradcę prezydenta prof. Andrzeja Zybertowicza o wyjście polskich żołnierzy z Iraku. W niedzielę (5 stycznia) iracki parlament przegłosował rezolucję wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w kraju wszystkich zagranicznych żołnierzy.

- To jest po pierwsze misja sojusznicza, a nie żadna prywatna wojenka Polski. Po drugie, nasze wojska pełnią tam zadania szkoleniowe. Po trzecie, uchwała parlamentu irackiego nie jest wiążąca, bo decyzję musi podjąć rząd tego kraju. Jak na razie takiej decyzji nie ma - zapewniał gość TOK FM. 

Profesor zwrócił także uwagę na niedawne (sprzed kilkunastu godzin) oświadczenie prezydenta Francji Emmanuela Macrona, kanclerz Niemiec Angeli Merkel oraz premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.
- To oświadczenie w istocie, chociaż wzywa jasno do deeskalacji, popiera amerykański punkt widzenia. Sojusznicy w NATO nie są pod tym względem rozłamani, chociaż w sposób bardzo wyważony popierają Stany Zjednoczone. Bo przecież tak naprawdę żadnemu odpowiedzialnemu politykowi nie zależy na eskalacji (konfliktu) - przekonywał Zybertowicz.

Prowadzący program Jan Wróbel zastanawiał się jednak, czy prezydent Andrzej Duda nie powinien zachować się w tej sytuacji jak przywódca i nie czekać na amerykańską instrukcję dotyczącą wyjścia lub pozostania wojsk sojuszniczych w Iraku. - Przywództwo polega na odpowiedzialności, a nasze wojska w Iraku są elementem pewnego projektu sojuszniczego i bez konsultacji z sojusznikami decyzja o losie około dwustu naszych żołnierzy w tym kraju nie zostanie podjęta. Mogę tylko powiedzieć, że są rozpatrywane różne scenariusze wyjścia naszych wojsk z Iraku, gdybyśmy uznali, że to jest potrzebne - podkreślił doradca Andrzeja Dudy

"Rola Polski w budowaniu nowej KE"

Dziennikarz pytał także prof. Andrzeja Zybertowicza o rosnące, jego zdaniem, w Polsce przekonanie, że Polska trzyma się zbyt blisko Stanów Zjednoczonych, tracąc przez to dobre kontakty z Europą. Gość TOK FM zdecydowanie się z tym nie zgodził. 

- To nie jest prawda. Chociażby rola Polski w budowaniu nowej Komisji Europejskiej pokazała, że jest wprost przeciwnie. Nigdy Polska nie miała takiego istotnego wpływu na wybór komisarza i na kształtowanie się struktury kadrowej Komisji Europejskiej - stwierdził doradca Andrzeja Dudy.

Przypomnijmy, że Janusz Wojciechowski, kandydat na komisarza ds. rolnictwa uzyskał pozytywną opinię dopiero po dwóch wysłuchaniach w PE i serii pytań, na które musiał odpowiedzieć na piśmie.

Całej rozmowy posłuchasz także wygodnie na telefonie dzięki aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (61)
Irak. Czy polscy żołnierze wyjadą? Prof. Andrzej Zybertowicz: Rozpatrywane są różne scenariusze
Zaloguj się
  • wejsunek35

    Oceniono 13 razy 9

    Z chwilą przyjęcia rezolucji przez Irak, polskie wojska są wojskami okupacyjnymi. To jest hańba dla polskiego żołnierza, a zasłanianie się misją sojuszniczą jest słabe.

  • zd46

    Oceniono 17 razy 9

    Zybertowicz, a posłałeś tam swojego syna? Umie tak pięknie liczyć ilość uczestników manifestacji ulicznych opozycji. Może policzyłby ziarenka piasku wokół Iranu a może zaatakowałby "MABENĄ"?

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 8 razy 8

    Przecież im trupy do reelekcji są potrzebne! Anżej będzie się nadymał, wrzeszczał, groził, a sóweren będzie zachwycony.
    Co innego pisowska kasta - swoich już ewakuowali z Iraku - tak jak ambasadora RP, bo z Pisu.

  • kim.nova

    Oceniono 10 razy 8

    Człowieku , nie żartuj z tym sojuszem.W 39 r również mieliśmy sojuszników.Po co wciskamy sie w konflikty międzynarodowe ,kiedy wiadomo ,ze to nie o korzyść dla naszego kraju chodzi ale o chore ambicje ambicje polityków nad opanowaniem świata i władza nad nimi.

  • Kapitan Flint

    Oceniono 12 razy 8

    No przecież zachowuje się. Stroi miny, jak Mussolini.

  • hakatumbaitsumani

    Oceniono 7 razy 7

    Jakoś inne kraje wycofują swe wojska i mogą. Głupie pisiory- kundelki Ameryki. Głupi Zybertowicz.

  • nowomysliciel2010

    Oceniono 7 razy 7

    zybertowicz ty zarośnięta zdradziecka gębo puknij się w ten zakuty pislamski łeb.

  • elq_1

    Oceniono 7 razy 7

    "To nie żadna prywatna wojenka Polski" , tylko posłuszny aport kundli na rozkaz Pana!

  • justas32

    Oceniono 11 razy 7

    Błagam - niech Duda nie zachowuje się jak przywódca. Nie potrafi, źle mu to wychodzi. Niech dalej słucha głosu starca z Żoliborza ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX