"Taktyczna pauza przed działaniami obu stron". Generał bryg.rez. Jarosław Stróżyk o konflikcie Iran-USA

Zdaniem generała Jarosława Stróżyka, byłego zastępcy szefa zarządu w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli, mimo studzących emocje wypowiedzi padających z obu tron konfliktu Iran-USA, sytuacja jest daleka od spokojnej. - Myślę, że w najbliższych miesiącach możemy się spodziewać dalszych akcji Iranu - ocenił ekspert, wskazując także na nieprzewidywalność amerykańskiego prezydenta.
Zobacz wideo

Zdaniem generała brygady rezerwy Jarosława Stróżyka w sprawie konfliktu USA-Iran "na chwilę możemy odetchnąć z ulgą". Na jak długo? To będzie głównie zależało od Donalda Trumpa oraz - jak stwierdził gość TOK FM - od temperamentu prezydenta USA. Według wiceprezesa Fundacji Startpoints widać, że oba państwa nie chcą otwartej wojny. 

- Nie jest ona na rękę Irańczykom, którzy nie mają takiego potencjału, aby tę wojnę wygrać albo zremisować. Natomiast prezydent Trump jednak obiecał, że wyprowadzi Stany Zjednoczone ze wszystkich wojen (trwa rok wyborczy - red.), ale jest też rzeczywiście nieprzewidywalny, jedno mówi, drugie robi. Więc myślę, że w najbliższych miesiącach możemy się spodziewać dalszych akcji Iranu, który je przygotuje dosyć skutecznie - mówił gość TOK FM, wymieniając przykładowe działania, których można spodziewać się ze strony Iranu: zamachów terrorystycznych na konkretne osoby, wybuchów, porwań. - Wydaje mi się, że tego nie unikniemy, więc sytuacja jest daleka od spokojnej - przestrzegł. 

"Taktyczna pauza przed działaniami obu stron"

Ambasador Iranu przy ONZ stwierdził, że jego kraj dokonał już zemsty (za zabójstwo Kasema Sulejmaniego), więc nie będzie podejmować kolejnych kroków militarnych, jeśli USA nie będą przejawiać agresji. Także wiceprezydent USA Mike Pence w jednym z wywiadów przekazał, że z informacji wywiadowczych wynika, iż Iran poprosił sojusznicze milicje o nieatakowanie amerykańskich celów. Również Donald Trump w swoim środowym oświadczeniu wydawał się studzić emocje: zapowiedział sankcje, ale nie groził użyciem siły.

- Te wszystkie wystąpienia mają charakter uspokajający, Mam wrażenie, że jest to pewna taktyczna pauza przed działaniami obu stron - ocenił były zastępca szefa zarządu wywiadu w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli. Ekspert zwrócił uwagę na najbardziej niepokojącą część wypowiedzi Trumpa z punktu widzenia Polski. Wskazał na słowa amerykańskiego prezydenta, odnoszące się do zwiększenia działalności NATO na Bliskim Wschodzie. - To jest niedobre dla samego Paktu Północnoatlantyckiego. Sojusz nigdy nie był zaangażowany na Bliskim Wschodzie. (...) Jakakolwiek większa operacja w tym regionie, nawet gdyby zgodzili się na to sojusznicy, powoduje odwrócenie uwagi od naszego regionu w jakimś stopniu - podkreślił. 

Generał przypomniał również, że choć do ataku na bazy USA w Iraku użyto rakiet krótkiego zasięgu, Iran dysponuje także pociskami o zasięgu do kilku tysięcy kilometrów. - Iran posiada jeszcze wachlarz środków, których będzie mógł użyć i wydaje mi się, że będzie używał - mówił Jarosław Stróżyk, przypominając też o zamachach przeprowadzonych przez Iran kilka lat temu w Bułgarii i innych państwach europejskich, głównie na placówki Izraela. W 2012 roku w wyniku eksplozji w autobusie na lotnisku w bułgarskim Burgas zginęło siedmiu izraelskich turystów. Benjamin Netanjahu o ich śmierć oskarżył Iran. 

"Brakuje mi aktywności Polski"

Karolina Lewicka zwróciła także uwagę na działania kanclerz Niemiec Angeli Merkel czy prezydenta Francji Emmanuela Macron, którzy już rozmawiali lub będą rozmawiać o sytuacji na Bliskim Wschodzie z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. 

- Widzimy aktywność prezydenta Putina (...). Tu jest spryt Putina. Na tym wszystkim najbardziej, wydaje się, wygrywa Putin. Każde wahnięcie (cen - red.) ropy naftowej w górę też służy Rosji. Troszeczkę brakuje mi aktywności Polski w tym względzie. Zerowa aktywność, nie uczestniczymy w żadnych rozmowach, choćby telefonicznych. Jest to na razie zwycięstwo prezydenta Putina, który wyszedł z bani, jeździ po świecie i zaprowadza pokój - ocenił gość Poranka Radia TOK FM.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (26)
Konflikt Iran-USA. "Taktyczna pauza przed działaniami obu stron"
Zaloguj się
  • justas32

    Oceniono 3 razy 3

    Cały świat czeka z zapartym tchem na reakcję starca z Żoliborza i jego marionetek ...

  • realistas

    Oceniono 4 razy 2

    Konflikt wygrały Chiny z Rosją. USA wychodzą przegrane bo zjednoczyły przeciw sobie szyitów i sunnitów co chyba jak dotychczas nie udało się nikomu.

  • qawsedrftg

    Oceniono 8 razy 2

    Zgadzam się w pełni że rola Polski nie odpowiada naszym aspiracjom. Jako niezwykle ważny element sojuszu Osi Dobra USA-Izrael-Polska powinniśmy się mocniej zaangażować. Wystawić tak z 200 dywizji Terytorialsów + wspólny polsko-ukraiński batalion "S. Bandera", Putin zaraz zacznie cienko piszczeć! Nam się pozycja mocarstwa po prostu należy!

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 6 razy 2

    Mityczny "internet" huczy od plotek, ze to byl dzentelmenski uklad. Iran zrobil przeciek do CIA o tym, kiedy i co zaatakuje. Dzieki temu rzad iranski zachowal twarz, bo dokonal zemsty, a Amerykanom nie stala sie krzywda.

  • jan_sobczak1

    Oceniono 1 raz 1

    Zabawne że są idioci którzy wierzą że Trumph i Netanjahu są w czymś lepszym od tej świni z Kremla.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 1 raz 1

    Bruce wszechmocny!
    Argument nie do odparcia.
    Brawo towarzyszu generale!

  • say69mat

    Oceniono 1 raz 1

    @radiotok.fm:
    "Taktyczna pauza przed działaniami obu stron". Generał bryg.rez. Jarosław Stróżyk o konflikcie Iran-USA

    say69mat:
    Mam wrażenie, że zasadniczym celem irańskiej akcji odwetowej był ukraiński Boeing z obywatelami Kanady na pokładzie. Po drugie ani DoD ani siły zbrojne USA w bazach dyslokowanych na terytorium Iraku nie były przygotowane do konfrontacji z Iranem. Dysponując systemami obrony bezpośredniej przed atakiem pocisków balistycznych i manewrujących jakimi dysponuje w rejonach wrażliwych siły zbrojne Izraela.

  • qawsedrftg

    Oceniono 3 razy 1

    USA niezwykle starannie monitorowały przestrzeń powietrzną w Iranie, spodziewając się rakiet w każdej chwili. Gdyby samolot zestrzelono rakietą, coś by zarejestrowali?

  • pedro.666

    Oceniono 9 razy 1

    Myślałem, że tylko w Rosji istnieje powiedzenie, że jak USA nam zagrozi, to my się na nich zemścimy i ostrzelamy Czelabińsk. A tu Iran też tak się zemścił. Co Azja to Azja...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX