Senat rozpoczął pracę nad tzw. ustawą kagańcową. Marszałek Grodzki: W czwartek spodziewamy się opinii Komisji Weneckiej

Senatorowie rozpoczęli pracę nad ustawą dyscyplinującą sędziów. Marszałek Tomasz Grodzki zapowiedział, że już w czwartek spodziewa się - wydanej w trybie pilnym - opinii Komisji Weneckiej w tej sprawie. Jeszcze w środę zaś marszałek ma spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą.
Zobacz wideo

Dziś (15 stycznia) rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Senatu, którego najważniejszym punktem są prace nad przepisami dyscyplinującymi sędziów. Przyjęte przez sejmową większość przepisy przewidują m.in. możliwość karania sędziów za krytykę rządzących. Podczas konferencji przed startem posiedzenia marszałek Senatu Tomasz Grodzki przypomniał, że w środę umówiony jest z prezydentem Andrzejem Dudą na spotkanie w cztery oczy. - Będziemy poruszać, myślę, ważne dla Polski tematy - powiedział. Spotkanie ma zacząć się o 16. 

Marszałek Senatu poinformował też, że już w najbliższy czwartek spodziewa się opinii Komisji Weneckiej na temat omawianych ustaw. - Raport Komisji Weneckiej w pierwszym rzędzie zobaczą panie i panowie senatorowie. Później oczywiście udostępnimy go publicznie - zapowiedział prof. Grodzki.

Przedstawiciele komisji byli w Polsce w zeszłym tygodniu - właśnie na zaproszenie marszałka. Spotkali się m.in. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Krajową Radą Sądownictwa i sędziami Sądu Najwyższego. Nie doszło do spotkania z przedstawicielami rządu, którzy potraktowali to wydarzenie jako "prywatną wizytę" złożoną marszałkowi Senatu.

Jak powiedział dziennikarzom marszałek Grodzki, głosowanie nad ustawą sądową odbędzie się prawdopodobnie w piątek 17 stycznia.

- Rozpatrywanie noweli ustaw sądowych będzie odbywało się z przerwami, dlatego, że z Ministerstwa Klimatu wpłynęła prośba, aby ustawę dotyczącą odpadów Senat rozpatrywał w środę wieczorem. Ponadto Ministerstwo Rozwoju poprosiło, aby informacja o stanie hutnictwa była rozpatrywana w czwartek rano - poinformował

Senackie komisje za odrzuceniem ustawy

We wtorek tzw. ustawą represyjną zajmowały się już senackie komisje (ustawodawcza oraz praw człowieka, praworządności i petycji), które opowiedziały się za odrzuceniem projektu w całości. 

Jak mówił Marek Borowski z Koalicji Obywatelskiej, po zapoznaniu się z ustawą widać, że jest w niej "chyba tylko jeden przepis wart zachowania mówiący o tym, że sędziowie będą mogli przechodzić w stan spoczynku po pewnym stażu sędziowskim". - Cała reszta musiałaby być albo wykreślana, albo tak radykalnie poprawiana, że z tej ustawy nic by nie zostało (...) stąd naturalnym wnioskiem jest odrzucenie ustawy w całości - wskazał.

Uchwalona przez Sejm 20 grudnia ubiegłego roku nowelizacja Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza m.in. odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za "działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM