Senator PiS o opinii Komisji Weneckiej: Zdumiewająca, a nawet oburzająca. Marszałek Grodzki: Dyskusja będzie bogatsza

Komisja Wenecka rekomenduje, by nie przyjmować nowych regulacji dotyczących sędziów. Takie stanowisko nie cieszy polityków Prawa i Sprawiedliwości. Senator Michał Seweryński stwierdził, że opinia jest "zdumiewająca, a nawet oburzająca". Senat dziś wróci do dyskusji o tzw. ustawie kagańcowej. Głosowanie zaplanowano na jutro (piątek).
Zobacz wideo

Komisja Wenecka wydała opinię na temat zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości, przyjętych przez Sejm w grudniu 2019 roku. Eksperci negatywnie ocenili przepisy dyscyplinujące sędziów; wskazali, że są one kolejnym krokiem w procesie podważania niezależności sądownictwa w Polsce. 

Jak komentował, w rozmowie z dziennikarzami marszałek Senatu, opinia Komisji Weneckiej spowoduje, że dyskusja nad przyjętymi przez Sejm przepisami, "będzie jeszcze bogatsza i jeszcze ciekawsza". - I pozwoli nam obiektywnie podjąć finalne decyzje - stwierdził prof. Tomasz Grodzki. Jak dodał, liczy, że do czasu wznowienia obrad ws. przepisów dyscyplinujących sędziów, "panie i panowie senatorowie będą mogli się zapoznać z raportem Komisji Weneckiej". 

Przedstawiciele opozycji konsekwentnie powtarzają, że wprowadzane przez PiS zmiany prowadzą do skrajnego upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. Dlatego były minister sprawiedliwości - szef klubu KO zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy. - Żeby nie wystawiali na szwank bezpieczeństwa Polek i Polaków oraz zdecydowali o odrzuceniu tej bardzo złej, szkodliwej ustawy - mówił Borys Budka. 

Opinia Komisji Weneckiej. "Zdumiewająca, a nawet oburzająca"

Politycy obozu rządowego mają jednoznacznie negatywne opinie na temat stanowiska Komisji Weneckiej. - To jest właściwie opinia zdumiewająca, a nawet oburzająca - ponieważ wzywa się nas w tej opinii, delikatnie mówiąc, rekomenduje się, żebyśmy rezygnowali ze wszystkich reform, które do tej pory przeprowadziliśmy - ocenił senator Michał Seweryński. Marek Pęk z kolei stwierdził, że mamy do czynienia z "opinią kagańcową", która - jak przekonywał senator - "ubezwłasnowolnia suwerenny parlament w przeprowadzaniu reformy sądownictwa".  

Przypomnijmy, że podczas ubiegłotygodniowej wizyty ekspertów Komisji Weneckiej, nie doszło do spotkania z przedstawicielami strony rządowej. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM