Żakowski: Ziobro czy Europa? Kaczyński będzie musiał z pewnością podjąć decyzję w tym roku

Jacek Żakowski nie ma wątpliwości, że po czwartku, w który instytucje europejskie dwukrotnie napiętnowały Polskę, prezes PiS stoi przed poważnym wyzwaniem. - To trudny wybór dla Jarosława - mówił w TOK FM. Jak tłumaczył, chodzi o decyzję, czy brnąć ze Zbigniewem Ziobrą w tzw. reformę sądownictwa, czy zrezygnować, by wykonać gest w stronę Europy.
Zobacz wideo

Czwartek (16 stycznia) przyniósł negatywną opinię Komisji Weneckiej na temat tzw. ustawy kagańcowej oraz rezolucję Parlamentu Europejskiego w sprawie praworządności w Polsce i na Węgrzech

To jeden z najważniejszych tematów dzisiejszych wydań gazet w Polsce. - "Fakt" - "Europa mówi 'nie' reformie Ziobry", "Rzeczpospolita" - "Europa podwójnie broni sądów" - cytował tytuły piątkowych wydań dzienników Jacek Żakowski. Zdaniem gospodarza Poranka Radia TOK FM czwartkowe wydarzenia będą miały bezpośredni wpływ na sytuację na najwyższych szczeblach polskiej polityki. Bo Polska stoi przed wyborem "między Ziobrą i Europą". 

- Ten wybór staje się coraz bardziej ostry. Jarosław Kaczyński będzie musiał z pewnością podjąć tę decyzję w tym roku: Ziobro czy Europa, dyktatura czy Zachód - uważa dziennikarz. - To trudny wybór dla Jarosława, bo w tym przypadku nie dotyczy on sprawy incydentalnej, jak chociażby słynna ustawa o IPN  tylko samego jądra tego pełzającego parlamentarnego zamachu stanu, z którym mamy do czynienia od przeszło czterech lat - ocenił Jacek Żakowski. 

PiS reformuje, a obywatele tracą

Dziennikarz zwrócił uwagę, że forsowanie przez rządzących rozwiązań krytykowanych przez Zachód może przynosić konkretne - negatywne - skutki dla polskich obywateli. Cytował tekst z "Rzeczpospolitej" na temat sytuacji pracowników delegowanych z Polski, którzy pracują we Francji. Jak informuje gazeta, francuska inspekcja pracy gorliwie kontroluje m.in. pracowników z Polski. Przedsiębiorcy alarmują, że w ten sposób chce się wpłynąć na zmniejszenie konkurencyjności naszych firm, które delegując pracowników, opłacają (niższe) składki, płacą podatki w Polsce, a nie (wyższe) we Francji. 

- Teraz pytanie, czy w atmosferze powszechnego potępienia dla tego rządu, który sprawuje władzę w Polsce, łatwo będzie realizować takie polskie interesy czy trudniej? Mam głębokie przekonanie, że wszystkie takie "techniczne" interesy są przegrane - padną ofiarą niechęci budowanej pracowicie przez PiS od przeszło czterech lat - ostrzegał Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM. 

Całego przeglądu prasy Jacka Żakowskiego wysłuchasz dzięki aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (8)
Jacek Żakowski: Zbigniew Ziobro czy Europa?
Zaloguj się
  • endrju1521

    Oceniono 6 razy 2

    Zorganizowana grupa przestępcza rządząca Polską

    przewróci się o własne nogi !

    Ale zanim do tego dojdzie, zrujnuje cały kraj

    i pozostawi po sobie tylko zgliszcza...

  • bihepi

    Oceniono 7 razy 1

    "...Ziobro czy Europa? .."
    Dla karła wybór jest jasny.
    Ziorro jest mu potrzebny, żeby sejmowa maszynka do głosowania działała bez zgrzytów.
    A Europa?
    Bankomat i tarcza do plucia.

  • getz54

    Oceniono 4 razy 0

    Moim zdaniem Kaczyński nie musi wybierac między Ziobrą a Europą. On wyboru dokonał z chwilą wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wybrał Węgry i Viktora Orbana. Ziobrę wyznaczył jedynie na wykonawcę poleceń Orbana,
    który jest weteranem walki z unijnymi instytucjami. Ma duze doświadczenie w zawłaszczaniu państwa, stanowienia prawa niezgodnego z unijnymi traktatami, niszczeniem demokratycznych instytucji pozarządowych i przede wszystkim wymiaru sprawiedliwości. Ziobro w oparciu o doświadczenia Orbana w likwidacji praworządności na Węgrzech ma zrobic w Polsce to samo tylko lepiej. Ostatnio emitowany w mediach słowotok Ziobry jest kalką tego co mówi Kaczyński objezdzając powiaty w kampanii Dudy. Oni się boją. Panicznie się boją konsekwencji finansowych za uchwalenie ustawy kagańcowej. W swoich histerycznych wystąpieniach starają się nastraszyc Polaków zniszczeniem Polski, odebraniem jej podstawowych praw, ingerowaniem w podstawy istnienia naszej ojczyzny, starają się wzbudzic w Polakach patriotyzm, wspólnotę w obronie naszych niezbywalnych interesów, zagrozonych pozbawieniem nas unijnych pieniędzy. Gorąco zapewniają przy tym, ze nie damy się, nie ulegniemy, nie po to wstaliśmy z kolan zeby się poddac unijnym traktatom. Taka postawa tworzy nową grupę wrogów którzy zagrazają Polsce. W kraju są to eurodeputowani Koalicji Europejskiej, za granicą komisarze unijni, pani von der Leyen, Jurowa, pan Timmermans, Komisja Wenecka, TSUE, Komisja Europejska.Kampania Dudy stanie się jednym wielkim plebiscytem poparcia dla rządzącej partii, która wpędziła nas w ten kryzys. Będzie wyborem, albo wielka
    wolna Polska, albo wroga nam Unia Europejska. Boję się, ze przy takiej rewolucyjnej narracji PiS-u, ta ustawa kagańcowa będzie jak wystrzał z Aurory, jak salwa z Schlezwiga - Holsteina, jak zamach w Sarajewie. Ranne, wystraszone zwierzę jest bardzo grozne i nieobliczalne.

  • marudna.maruda

    Oceniono 6 razy 0

    Ziobro i reformy sądownictwa prezesowi niezbędne, bo kryształom grozi odpowiedzialność i trzeba się zabezpieczać. Z drugiej strony wyborcy pisowscy oczekują kolejnych kilogramów kiełbasy, a bez unijnych funduszy może być kiepsko, podwyżki w kosztach utrzymania nie zapewnią wszystkiego, jak Unia ograniczy dotacje. Ot, ciężka zgryzota nad wodzem zawisła.

  • 2bxornot2b

    Oceniono 6 razy -2

    Zakowski to kwestia suwernnosci panstwa, czy suweren znajduje sie w Polsce czy Berlinie? Moge zrozumiec uwarunkwania jednak zapewniam wszystkich, iz w razie problemow Berlin nie bedzie ginal za Warszawe, ewentualnie nalozy mandaty na transporty wojskowe jesli w ogoole takie beda i jesli w goole je przepuszzcza..Kur.. wystarczy zostac raz.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX