Kamiński o słowach prezydenta w Zwoleniu: To retoryka człowieka, który sam stawia się poza Unią

Goście Wyborów w TOK-u mówili, co sądzą o słowach prezydenta Dudy wypowiedzianych w Zwoleniu. Prezydent odniósł się do reformy wymiaru sprawiedliwości. - Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy - mówił.

Prawo i Sprawiedliwość nie cofnie się i zapewne już w przyszłym tygodniu Sejm - w którym PiS ma większość odrzuci uchwałę zdominowanego przez opozycję Senatu ws ustawy dyscyplinującej sędziów.

Izba Wyższa zdecydowała się wczoraj wyrzucić ją do kosza, gdyż zdaniem senatorów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i PSL-u łamie ona polską konstytucję oraz europejskie standardy praworządności.

Co potwierdziła choćby w swojej opinii Komisja Wenecka - organ doradczy Rady Europy oraz Komisja Europejska, która skierowała do unijnego Trybunału Sprawiedliwości wniosek o zawieszenie stworzonej przez PiS Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zgodnie z ustawą nazywaną przez jej przeciwników kagańcowa, miałaby odegrać kluczową rolę w dyscyplinowaniu sędziów działających nie po myśli rządzących.

Dyskusję na ten temat prowadzili w programie Wybory w TOK-u zaproszeni politycy. Przedstawiciel Zjednoczonej Prawicy wiceminister rozwoju Robert Nowicki przekonywał, że TSUE w ogóle nie powinno zajmować się tym wnioskiem. - Nazywanie tej ustawy kagańcową jest obraźliwie, uważam, że Komisja Europejska nie ma prawa ingerować w wymiar sprawiedliwości wewnętrzny kraju, nie widzę potrzeby ingerowania, proszę spojrzeć na inne kraje Francję, Niemcy, Hiszpanię - odpowiedział przedstawiciel Porozumienie Jarosława Gowina. 

Czy to już polexit?

- Czyli rząd Polski się nie podporządkuje? - dopytywała Dominika Wielowieyska. 

- Nie ma podstaw - twierdził Nowicki. 

Emocjonalnie na to zareagował Michał Kamiński - wicemarszałek Senatu z klubu Koalicja Polska-PSL-Kukiz'15. - Nic więcej ważnego nie powiemy, to jest headline z tej rozmowy. Członek rządku kwestionuje naszą obecność w Unii Europejskiej - zdenerwował się. A Nowicki zaczął prostować, że wcale nie powiedział, że "rząd nie dostosuje się do wyroku TSUE, ale że nie widzi podstaw działania Komisji Europejskiej". I że "Polacy oczekują takiej reformy". 

Jednak nie tylko Kamiński widział w tym działaniu wyprowadzanie Polski z Unii Europejskiej. Podobnie słowa wiceministra odebrała Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Lewicy. - To, co pan powiedział, to znaczy że PiS doprowadzi do tego, że Polska wyjdzie z Unii Europejskiej. A 80 proc Polaków było za wejściem do UE. Zacznijmy mówić wprost, że Prawo i Sprawiedliwość wyprowadza Polskę z UE. UE nie jest frajerem, który daje kasę, podpisaliśmy traktaty z Unią - mówiła.

Jacek Wilk z eurosceptycznej Konfederacji też stał na stanowisku, że skoro Polska podpisała międzynarodowe traktaty, to powinna je szanować. - Wniosek zostanie rozpatrzony przez Trybunał i trzeba będzie wyrok respektować, bo tak nas obowiązują niestety traktaty. Choć uważam, że bardziej właściwym ciałem w tej sprawie powinna być Rada Europy. A do wyroków TSUE - dopóki traktaty nie zostały wypowiedziane - musimy się stosować I z punktu widzenia prawa międzynarodowego tak to wygląda, kropka- powiedział na antenie TOK FM.

Według Kamińskiego są trzy drogi: zmiana Konstytucji, renegocjacja traktatów, która jest nierealna lub wyjście z Unii.

Aleksander Pociej, senator Koalicji Obywatelskiej też uważa, że Rada Europy jest bardziej uzasadnionym ciałem do wypowiadania się w kwestii ustawy, ale niewystarczającym. 

- Dlaczego, że to jest rada dżentelmenów i nie ma jak egzekwować wydawanych opinii.  Za tydzień będzie ogłoszony raport na temat stanu praworządności w Polsce. To będzie kompendium zaniechań, rozwalania prawa Polskiego przez rząd PiS od pięciu lat. Ten raport jest miażdżący - mówił senator Pociej. 

O pyskówce w Parlamencie Europejskim

Politycy też odnieśli się do debaty nad praworządnością w Polsce, która odbyła się w Parlamencie Europejskim. W jej trakcie przedstawiciele PiS nie przebierali w słowach i mocno obrażali politycznych oponentów, np. Beata Szydło Radosława Sikorskiego nazwała kłamcą. - Oni tam poza swoją agresją nie mają nic do ugrania - stwierdził wicemarszałek Kamiński.

- Niewątpliwie bardzo duża strata wizerunkowa dla Polski. Ta pyskówka to jest problem, że my się kłócimy zagranicą, jestem przeciwko temu, posłowie powinni być na stanowisku, ze nasze sprawy załatwiamy u siebie, wszyscy posłowie powinni się wstrzymać od głosowania, a Parlament Europejski ma prawo do prowadzenia debaty, na jaki temat chce - stwierdził z kolei Jacek Wilk. 

Dominika Wielowieyska od siebie dodała, że jak Patryk Jaki mówił, że Polska trzymała się niemieckiej nogawki, to w jej odbiorze obrażał on jej kraj.

Andrzej Duda - prezydent "wybitny"

Zapytała też swoich gości, co sądzą o słowach prezydenta Dudy wypowiedzianych w Zwoleniu. Prezydent odniósł się do reformy wymiaru sprawiedliwości. - Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy - mówił. 

- Wydaje mi się Andrzej Duda jest symbolem człowieka, który nie decyduje sam o sobie, więc jest mało wiarygodny, więc niech zacznie najpierw być suwerennym prezydentem. Mówi też znów "obcy", w "obcych językach" - to retoryka człowieka, który sam stawia się poza Unią. Powinien sobie zdawać, że wobec narastającej werbalnej agresji ze strony Rosji, należy szukać sojuszników. W konfrontacji z Rosją potrzebna jedność z Zachodem - ocenił Michał Kamiński. A Jacek Wilk zauważył, że jest to "wypowiedź skrajnie populistyczna i schizofreniczna". - Zwracam uwagę, że to Lech Kaczyński osobiście podpisał tartak lizboński. Trzeba się być konsekwentnym, albo się tego trzymać albo przyznać, że prezydent Kaczyński się pomylił i wycofać z traktatów - dodał. Bardzo ostro wypowiedziała się posłanka Scheuring-Wielgus, wywołując sprzeciw prowadzącej i ogromne oburzenie przedstawiciela Porozumienia Jarosława Gowina. - Mamy do czynienia z goebbelsowskim bełkotem prezydenta Dudy. Będę to powtarzała cały czas. Prezydent Duda jest podporządkowany całkowicie Jarosławowi Kaczyńskiego. Mam szacunek dla urzędu prezydenta, ale nie mam szacunku do osoby, która ten urząd teraz sprawuje, pan prezydent nie szanuje nas - przekonywała posłanka Lewicy.

- Ubolewam, że porównuje pani prezydenta do Goebbelsa. Czuję się zniesmaczony pani słowami - zareagował na to Nowicki. I dodał: - Pan prezydent Duda jest wybitnym prezydentem, patrzymy na niego od lat i widzimy jego sukcesy na arenie międzynarodowej. Pan prezydent jest za zmianami, jest głosem narodu.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (22)
Kamiński o słowach prezydenta w Zwoleniu: To retoryka człowieka, który sam stawia się poza Unią
Zaloguj się
  • pn-ski

    Oceniono 11 razy 3

    Coraz bardziej podobny do Maliniaka. Nawet bez kasku.

  • stef0909

    Oceniono 11 razy 3

    Symbol popychla !!! spec od darcia ryja.....pRezydent

  • plainvanilla

    Oceniono 6 razy 2

    urząd prezydenta należy zlikwidować, ponieważ został doszczętnie skompromitowany przez tego niezłomnego krzykacza

  • getz54

    Oceniono 10 razy 2

    Patrzę na ten incydent w Zwoleniu w trochę innym kontekście. Dudzie zawalił się tam jego kolorowy, cukierkowaty świat, poczuł się zagrozony, opuszczony, bezbronny. Obecna na sali gimnastycznej szkoły w Zwoleniu, byc moze liczna, ale na pewno głośna grupa przeciwników, przeszkadzała Dudzie. Gdy ten małomiasteczkowy Mussolini,
    PiS-owski Duce, zaczął swoją fałszywą orację, rozległy się głosy konstytucja ! konstytucja ! Na słowa obrazające Unię Europejską i jej komisje, ludzie krzyczeli do niego: ,,Tu jest Unia, Tu jest Unia. Ten troglodyta potwornie się wystraszył, ze w PiS-owskiej Alabamie rządzonej przez KUL-klux-klan, ludzie z sympatią mówią o Unii i wrogo się do niego odzywają. Jak św. Józef apostoł 3-krotnie powtórzył za tymi sympatycznymi ludzmi, ,,tu jest Unia, tu jest Unia,
    jest Unia, ale przede wszystkim tu jest Polska wykrzyczał jakby wzywał pomocy, i zwiał ze swoimi ochroniarzami z tej uroczystości. W Polsce jest juz coraz więcej miast i miasteczek, w których ludzie zaczęli kontestowac rządy bolszewików i analizowac wiecowe wypowiedzi liderów PiS. Ciemny lud juz wszystkiego nie kupi, nie starczy mu juz 500+ przy tej inflancji i rosnącej drozyznie. Polacy coraz bardziej boją się, ze ta trupio blada zjawa w czarnym kaszkiecie, strasząca skrzeczącym głosem zamachem na Polskę, podpali ten kraj, a zgliszcza wyprowadzi z Unii.

  • endrju1521

    Oceniono 7 razy 1

    Gesty i mimimika "prezydenta",

    jest kalką Hitlera ! ! ! ! !

    PROSZĘ PORÓWNAĆ ! ! ! ! !

  • irenevonbrick

    Oceniono 4 razy 0

    Po wojnie pierwszy prezydent który nie owija w bawełnę,nie jest dupowłazem Moskwy i Brukseli.Nie jest dywersantem ,Polonofobem ani zdrajcą.Ktoś to przeczy temu to jest psem Moskwy i Brukseli.Czy istnieje paszport Europejczyk tak czy nie.

  • zbag19

    Oceniono 8 razy 0

    rzeczywiście prezydent pis-u staje się politykiem światowym - w tle zamiast gospodyń w strojach ludowych panienki pozujące na styl amerykańskich meetingów; a gdzie Pana patriotyzm panie D.?; o słowach nie wspomnę bo nie warto.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 7 razy -1

    PAD pajac na swojej ziemi urąga rzeczywistości.

  • muzoman

    Oceniono 5 razy -1

    Opętanie sądowe w kraju mamy. Ściągamy z Zachodu posiłki bo sami nie dajemy rady. Prezydent rozjuszony do czerwoności a w europarlamencie wścieklizny dostali, skaczą sobie nasi do oczu jak na Wiejskiej. Naparzanka uliczna się szykuje ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX