Rzecznik Dyscyplinarny zajmie się sędzią Jarosławem Ochockim za wpisy w internecie

Kolejny sędzia pod lupą rzecznika dyscyplinarnego. Jak poinformował Piotr Schab, jego zastępca - sędzia Przemysław Radzik - zdecydował o podjęciu czynności wyjaśniających w sprawie wpisów na portalu społecznościowym, których miał dokonać sędzia Jarosław Ochocki z Sądu Okręgowego w Poznaniu. Rzecznik dodał, że chodzi o wpisy znieważające prezydenta, którymi sędzia miał "uchybić godności urzędu".

Komunikat rzecznika dyscyplinarnego - sędziego Piotra Schaba - został opublikowany w sobotę późnym wieczorem. Czytamy w nim, że: "Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych sędzia Przemysław W. Radzik zdecydował o podjęciu czynności wyjaśniających w sprawie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (...), polegającego na uchybieniu godności urzędu przez Jarosława Ochockiego, sędziego Sądu Okręgowego w Poznaniu, pełniącego funkcję przewodniczącego wydziału w tym Sądzie".

Sędzia dodał, że Jarosław Ochocki w sobotę "nie zachowując powściągliwości w korzystaniu z mediów społecznościowych, na portalu Twitter zamieścił wpisy znieważające Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej".

Schab zaznaczył, że wyczerpuje to "znamiona ściganego z urzędu przestępstwa z art. 135 § 2 Kodeksu karnego w zw. z art. 12 § 1 Kodeksu karnego", a sędzia Jarosław Ochocki uchybił godności urzędu oraz zasadom etyki zawodowej, określonym w § 2, § 4, § 5 ust. 2, § 10, 16 i 23 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów.

Na Twitterze do sprawy odniósł się sam sędzia Przemysław Radzik, który napisał: "Prezydent RP uosabia majestat Rzeczypospolitej i jest jej najwyższym przedstawicielem. Znieważenie Prezydenta jest przestępstwem. Niepojęte, że czyni to sędzia, który ślubował wierność swojej Ojczyźnie". I potwierdził, że "podjął czynności w sprawie Jarosława Ochockiego".

Prezydent Duda znów krytycznie o sędziach

W sobotę, podczas wizyty w Katowicach, prezydent Andrzej Duda wygłosił kolejne przemówienie, w którym dość krytycznie odniósł się do działań "pewnej części środowiska sędziowskiego". Stwierdził, że "naprawa wymiaru sprawiedliwości jest dziełem bardzo trudnym". - W tym dziele, patrząc na to, co zwłaszcza dzieje się ostatnimi czasy, na to jak zachowuje się niestety pewna część środowiska sędziowskiego w Polsce, trzeba powiedzieć jasno i wyraźne, kim są sędziowie, jaka jest ich rola - podkreślił. Dodał, że sędziowie odgrywają w państwie rolę "ogromnie ważną".

- Mają nas wszystkich obywateli rozliczać z przestrzegania prawa, a w przypadku jego łamania - karać. Mają załatwiać nasze bardzo ważne sprawy. Jak to się czasem mówi - sprawy życia i śmierci - powiedział prezydent.

Prezydent podkreślił, że ludzie - zwłaszcza w mniejszych ośrodkach miejskich - obserwują sędziów. To, jak się zachowują, jak żyją, kim są oraz czy przestrzegają prawa, a jeżeli zdarza się, że ktoś w środowisku prawa nie przestrzega, czy są wobec niego wyciągane konsekwencje. - Tego w Polsce do tej pory cały czas ogromnie brakuje, i to właśnie dlatego jest tak fatalna ocena wymiaru sprawiedliwości w społeczeństwie. To się musi zmienić i to po to powstała izba dyscyplinarna - powiedział prezydent.

Dodał, że część osób w Polsce nie chce naprawy polskiego sądownictwa, ponieważ, jak mówił "jest im wygodnie, posiadają nietykalność". Podkreślił, że musi to zostać zmienione. - Musi to być zmienione, albo Polska nigdy nie będzie normalnym państwem - mówił.

Podobne wystąpienie prezydent Duda wygłosił w piątek w Zwoleniu na Mazowszu. Odniósł się wówczas do krytycznych ocen instytucji europejskich wobec zmian, jakie zachodzą w polskim wymiarze sprawiedliwości. - Próbują nam dzisiaj to nasze prawo do posiadania uczciwego, dobrego wymiaru sprawiedliwości, do jego naprawy, na wszystkie sposoby, odebrać. Nie pozwólmy na to, żeby inni decydowali za nas. My Polacy mamy prawo decydować o sobie samych i swoich sprawach; po to walczyliśmy o demokrację - oświadczył w piątek prezydent.

I dodał: "jestem prezydentem RP. Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy".

Andrzej Duda prawdopodobnie odnosił się w swojej wypowiedzi do opinii, jaką na temat zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości wydała w czwartek Komisja Wenecka. Eksperci negatywnie ocenili przepisy dyscyplinujące sędziów. Wskazali, że są one kolejnym krokiem w procesie podważania niezależności sądownictwa w Polsce i zarekomendowali, by nie wprowadzać ich do polskiego prawa.

W piątek Senat odrzucił w całości projekt ustawy dyscyplinującej sędziów, zwanej ustawą "kagańcową". Teraz wróci on do Sejmu, gdzie prawdopodobnie senackie weto zostanie odrzucone (Zjednoczona Prawica ma samodzielną większość). Jeśli tak się stanie - projekt ustawy trafi bezpośrednio na biuro prezydenta Dudy i to od niego będzie zależało, czy ustawa wejdzie w życie.

Prezydent - przypomnijmy - może projekt podpisać, zawetować lub odesłać do Trybunału Sprawiedliwości. 

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Rzecznik Dyscyplinarny zajmie się sędzią Jarosławem Ochockim za wpisy w internecie
Zaloguj się
  • musa-kusa

    Oceniono 7 razy 3

    Przecież pan sędzia Ochocki samą prawdę napisał :)
    "Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym człowiekiem, marnym prezydentem, ziejącym nienawiścią w imię swoich doraźnych i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce! Sędzia Jarosław Ochocki"

  • endrju1521

    Oceniono 7 razy 1

    Sędziowie, nie są poddanymi tzw. majestatowi Rzeczypospolitej,

    aby ten "majestat" mógł ich publicznie besztać, jak uczniaków ! ! ! !

    Sądy i sędziowie są władzą odrębną (!),

    niezależną od innych władz (!). Patrz, konstytucja ! ! ! ! ! ! !

  • 2bxornot2b

    Oceniono 9 razy -3

    Powtrzmy za trzecim czlwiekiem w panstwie, iz istnieje gradacja wladzy trzecia jest trzecia choc tak naprawde czwarta w hierarchii i podlega jak wszystkie tej pierwszej czyli woli ludu, suwerena wszystkich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX