"Z generałem od razu złapaliśmy wspólny język". Gen. Mirosław Rożański w zespole Szymona Hołowni

"Panie generale, jestem dumny, że mogę z panem pracować" - napisał Szymon Hołownia na Facebooku, infromując, że prace jego zespołu ds. bezpieczeństwa narodowego i zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi będzie koordynować gen. Mirosław Różański.
Zobacz wideo

"Jak już wiecie, moje związki z wojskiem są - można powiedzieć - rodzinne. Tym bardziej dumny jestem z tego, że zaproszenie do mojego zespołu przyjął znakomity żołnierz i - co w wojsku jest jednym z najważniejszych kryteriów - sprawdzony i ceniony dowódca, gen. broni Mirosław Różański" - poinformował Szymon Hołownia we wpisie na Facebooku.

Jak dodał, "generał Różański przeszedł całą scieżkę wojskowej kariery od dowódcy plutonu w 42. Pułku Zmechanizowanym w Żarach, do Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (w latach 2015 - 2016). Był na misji w Iraku, zrobił doktorat na Akademii Obrony Narodowej (obecnie: Akademia Sztuki Wojennej), był dyrektorem Departamentu Strategii i Planowania Obronnego MON" - wymieniał Hołownia na Facebooku. 

Kandydat na prezydenta podkreśił, że Różański "to człowiek absolutnie wyjątkowy". "Specjalista ceniony i awansowany przez każdego kolejnego prezydenta, począwszy od sp. Lecha Kaczyńskiego. Za swoją ogromną wiedzę strategiczną i doświadczenie na polach walki, za oddanie Polsce, za skromność, ale i nieugiętość. Za żołnierski etos i honor" - zaznaczył Hołownia oraz dodał, że "z generałem od razu złapaliśmy wspólny język". 

"On nie tylko doskonale rozumie coś, czego ja doświadczam na co dzień jako mąż oficera Sił Zbrojnych i ojciec: jak cenne jest życie i jak realne poświęcenie każdego polskiego żołnierza - podkreślił Hołownia i wskazał, że z wojskowym zgadzają się również co do tego, że Polska pilnie potrzebuje dzisiaj wizji bezpieczeństwa "adekwatnej do wyzwań XXI wieku". 

Kandydat na prezydenta poinfromował równocześnie, że w skład jego zespołu ds. bezpieczeństwa narodowego i zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi wejdą także inni generałowie, admirałowie dyplomaci oraz specjaliści od cyberzagrożeń. "I nie, nie będziemy obawiali się regularnego zwoływania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Bo to jest sprawa polska, a nie wewnętrzna tej czy innej partii. Panie Generale, jestem dumny, że mogę z Panem pracować. Bardzo się z tego cieszę" - podsumował.

Wicerzecznik PiS krtykuje

Wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel ocenił rozmowie z PAP, że "telewizyjny kandydat na prezydenta dobrał sobie telewizyjnego doradcę ds. bezpieczeństwa". Zwrócił uwagę, że ostatnie aktywnoci gen. Różańskiego były krytyczne wobec rządu. "Jedyny plus tej całej sytuacji jest taki, że może właśnie rozpolitykowany były wojskowy przestanie być przedstawiany jako niezależny ekspert w mediach" - zaznaczył wicerzecznik PiS.

Według niego, "niepokój mogą budzić tezy głoszone przez generała Różańskiego". "Taka jak to, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce tak naprawdę zagraża polskiemu bezpieczeństwu, czy twierdzenia, że nie stać nas na zakup samolotów F-35 kluczowych dla wzmocnienia naszego bezpieczeństwa w powietrzu, czy sprzeciwu wobec przekopu Mierzei Wiślanej, który to projekt umożliwia dostęp do akwenu Morza Bałtyckiego z ominięciem Rosji" - wymienił Fogiel. "Ciekawe, czy z tymi wszystkimi tezami zgadza się Szymon Hołownia" - dodał.

Aplikacja TOK FM. Słuchaj i testuj przez dwa tygodnie.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM