Terlecki ucina dyskusje ws. ustawy "kagańcowej". "Społeczeństwo oczekuje radykalnych reform sądownictwa"

Społeczeństwo oczekuje radykalnych reform sądownictwa i najwyższy czas je wykonać; uważamy, że kolejne dyskusje na ten temat nie mają sensu - powiedział w środę wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki, odnosząc się do propozycji kolejnego okrągłego stołu ws. wymiaru sprawiedliwości.
Zobacz wideo

Według poniedziałkowej "Rzeczpospolitej", pod koniec stycznia ma się odbyć okrągły stół, do którego zasiądą przeciwnicy i zwolennicy ustaw sądowych. Jednym z inicjatorów spotkania jest były minister nauki i były prezes PAN prof. Michał Kleiber. Powiedział on dziennikowi, że posiedzenie ma się odbyć w Pałacu Staszica pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk. Według "Rz", do udziału zaproszeni zostali m.in.: prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier oraz zainteresowani ministrowie.

Te doniesienia szef klubu PiS skomentował na konferencji prasowej w Sejmie. - Krążą rozmaite informacje o kolejnych pomysłach okrągłych stołów czy debat na temat praworządności czy funkcjonowania sądów. Chcemy bardzo jasno powiedzieć, że mamy tu ugruntowane stanowisko: sędziowie są od wykonywania prawa, a nie od stanowienia prawa, Polska jest krajem suwerennym, instytucje unijne nie mają kompetencji do tego, aby wtrącać się w ustrój prawny Polski - powiedział Terlecki.

- Społeczeństwo oczekuje radykalnych reform sądownictwa i najwyższy czas je wykonać. W związku z tym uważamy, że kolejne dyskusje na ten temat nie mają sensu. Nie są potrzebne - podkreślił.

Polityk PiS zapowiedział również, że reformy wymiaru sprawiedliwości zostaną wykonane według planu.

Ustawa "kagańcowa" znów w Sejmie

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka negatywnie zaopiniowała w środę uchwałę Senatu o odrzuceniu nowelizacji ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Głosowanie w Sejmie zaplanowane jest w czwartkowym bloku głosowań.

Ustawa dyscyplinująca sędziów - nazywana przez niektórych ustawą "represyjną" czy "kagańcową" zakłada m.in. karanie sędziów podważających status innych sędziów - wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. 

Ustawa "kagańcowa" została przyjęta przez Sejm, tuż przed Bożym Narodzeniem. 233 posłów PiS było "za", 205 zagłosowało "przeciw" z kolei 10 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Nowe przepisy są krytykowane przez opozycję, Rzecznika Praw Obywatelskich i część środowiska sędziowskiego. Negatywne opinie prawne w sprawie niektórych proponowanych rozwiązań wyrazili m.in. RPO i Sąd Najwyższy. Ustawa został także krytycznie oceniona przez Komisję Wenecką, organ doradczy Rady Europy.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM