Izabela Leszczyna o decyzji TK: "Julia Przyłębska wykona każde polecenie Jarosława Kaczyńskiego"

- Prawo i Sprawiedliwość doszło do ściany - tak ostatnie działania wokół Sądu Najwyższego komentowała w Wywiadzie Politycznym TOK FM posłanka Platformy Obywatelskiej, Izabela Leszczyna.
Zobacz wideo

Chodzi o próbę zablokowania przez marszałek Sejmu czwartkowego posiedzenia sędziów Sądu Najwyższego. SN miał orzekać, czy sędziowie powołani przez nową KRS są sędziami prawomocnymi.

Elżbieta Witek wysłała wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, by zajął się rozstrzygnięciem sporów kompetencyjnych między Sejmem i Sądem Najwyższym oraz między prezydentem i Sądem Najwyższym.

W odpowiedzi prezes Trybunału, Julia Przyłębska, stwierdziła, że Sąd Najwyższy powinien odwołać jutrzejsze (23 stycznia) posiedzenie. 

- PiS zachowuje się jak oszust przyłapany na gorącym uczynku. Taki ktoś wtedy zaczyna wykonywać rozpaczliwe ruchy i najczęściej popełnia błędy. Myślę, że PiS doszedł już do ściany, bo za moment zabraknie mu już możliwości: nie są w stanie zamknąć ust uczciwym sędziom, przedstawicielom Kongresu Stanów Zjednoczonych, Komisji Europejskiej, Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Radzie Europy, Komisji Weneckiej, OECD, ONZ – wymieniała polityczka.

Prowadząca program Karolina Lewicka pytała, czy posłankę nie zaskakuje szybkość reakcji prezes Trybunału Konstytucyjnego. Julia Przyłębska tego samego dnia, którego do TK wpłynął wniosek od marszałek Elżbiety Witek, postanowiła o zawieszeniu posiedzenia Sądu Najwyższego. Dziennikarka przypomniała, że pod rządami Przyłębskiej TK działa wolniej i mniej efektywnie niż wcześniej.  

- Pani Julia Przyłębska to jest osoba, która na gali "Człowieka wolności", sponsorowanej m.in. przez spółkę GetBack dostała nagrodę i jest odkryciem prezesa Kaczyńskiego. To jest stricte polityczna, partyjna postać, która wykona każde polecenie Jarosława Kaczyńskiego i PiS - oceniła gościni TOK FM. 

Jej zdaniem dzisiejsza sytuacja jest "krytyczna". - W zasadzie nawet nie wiadomo jak to komentować, bo okazuje się, że można zrobić wszytko - stwierdziła oraz przypomniała sprawę ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, która również została potraktowana jako spór kompetencyjny i do tej pory nie została rozstrzygnięta. - Trybunał Konstytucyjny został instrumentalnie wykorzystany przez PiS. Nie mamy Trybunału Konstytucyjnego. Mamy ciało, które absolutnie nie jest konstytucyjne. Jest partyjnym jakimś narzędziem w rękach PiS - stwierdziła Leszczyna. 

Spór kompetencyjny. O co chodzi?

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem i prezydentem a Sądem Najwyższym. Chodzić ma o usankcjonowanie możliwości przyjmowania przez Sejm ustaw kształtujących ustrój sądów. Ma to związek z zaplanowanym na czwartek posiedzeniem trzech izb SN dotyczącym statusu sędziów wyłonionych przez Krajową Radę Sądownictwa w obecnym składzie. To pokłosie decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stwierdził, że to polskie sądy mają oceniać, czy procedura powołania sędziów z udziałem nowej KRS spełnia wszelkie wymogi, a sama KRS jest instytucją niezależną. 

Witek mówiła, że jeżeli TK podejmie się sprawy rozstrzygnięcia jej wniosku, to wstrzymuje to posiedzenie trzech izb SN i wydanie decyzji. I już po południu prezes TK Julia Przyłębska wydała oświadczenie o zawieszeniu czwartkowego posiedzenia trzech Izb SN. Rzecznik SN jeszcze wcześniej deklarował, że nie widzi powodów, by czwartkowe posiedzenie się nie odbyło. Po oświadczeniu Julii Przyłębskiej przekazał podczas briefingu prasowego, że nie podjęto decyzji o odwołaniu czwartkowego posiedzenia. - Na razie żadnej decyzji o odwołaniu terminu czy jakiejś innej decyzji nie ma, czyli aktualna jest decyzja o tym, że jutro o godzinie 10 rozpocznie się posiedzenie sędziów z trzech izb Sądu Najwyższego, łącznie 60 sędziów, i będziemy wspólnie naradzać się i brać pod uwagę najróżniejsze kwestie, także wstępne, te związane m.in. z tym sporem kompetencyjnym - zaznaczył sędzia Michał Laskowski.

Całej rozmowy z Izabelą Leszczyną posłuchasz też wygodnie na telefonie dzięki aplikacji TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM