Andrzej Duda "kopie sobie dół, w który skacze" ws. sądów. "Nawet w PiS nie ma zgody, czy robi dobrze"

Prezydent Andrzej Duda obrał ostry kurs w sporze rządu z sędziami. - Nawet w PiS nie ma zgody, czy prezydent robi dobrze, czy źle w tej sprawie - mówił w podcaście Polityki Insight Wojciech Szacki.

Prezydent Andrzej Duda w ostatnich tygodniach nie szczędzi ostrych słów w stosunków do sędziów. - (...) Tak jak udało się kiedyś pokonać komunę, tak samo - wierzę w to - uda się oczyścić do końca nasz polski dom, aby był czysty, porządny, piękny i aby dalej wzrastał nam zdrowy - w taki sposób prezydent mówił o wymiarze sprawiedliwości podczas wystąpienia w Katowicach.

Wojciech Szacki z Polityki Insight próbował odpowiedzieć na pytanie, jak tak ostry kurs wobec sędziów wpłynie na poparcie Dudy w nadchodzących wyborach prezydenckich. - Nawet w PiS nie ma zgody, czy prezydent robi dobrze w tej sprawie - mówił Szacki. Jak podkreślał, w środowisku partii rządzącej słychać liczne głosy, że prezydent tymi wypowiedziami "wykopał sobie wielki dół i do niego wskoczył". - Bo taką retoryką nie przyciąga się ludzi, bez których nie da się wygrać wyborców. Jeżeli na Dudę zagłosują wszyscy wyborcy PiS i nikt po za nimi, to to może nie dać przepustki do ponownego objęcia Pałacu Prezydenckiego. To przyklejenie do PiS tworzy zagrożenie, że ludzie, którzy głosują tylko co pięć lat w wyborach prezydenckich, a nie interesują się polityką partyjną, nie wybiorą urzędującego prezydenta. Oni mają pewne wyobrażenie głowy państwa i taki Andrzej Duda w wydaniu gniewno-wiecowym do tego nie pasuje - przestrzegał dziennikarz Polityki Insight.

Wskazywał też, gdzie tkwi błąd w wystąpieniach Dudy. - Bo politycznie koncepcja popierania PiS w sprawach sędziów - których Polacy nie lubią, średnio się z nimi solidaryzują - jest słuszna, bo daje też wdzięczność partyjnych dołów, które będą na niego harowały w kampanii. Jednak wykonanie jest koszmarne. Te miny, gesty, mogą zniechęcić do niego mniej wyrobionych politycznie wyborców i mobilizować elektorat opozycji - diagnozował Szacki.

"Kosiniak-Kamysz może zamieszać"

A co słychać u kandydatów opozycji? Joanna Sawicka z Polityki Insight podkreślała, że szum wokół Szymona Hołowni mocno wyhamował. - Kandydata jest za mało. W sumie nic o nim nie wiemy, ma w zasadzie same miałkie i umiarkowane wypowiedzi. Przestraszył się być "jakiś", dlatego jest taki "żaden". Boi się stracić po lewej czy po prawej stronie. Ginie we mgle, nie mówi nic konkretnego - oceniła Sawicka. Szacki dodawał, że w przekazie Hołowni brakuje "iskry szaleństwa" i energii. - To miał Kukiz, bez tego trudno osiągnąć wynik w granicach 20 procent poparcia - mówił.

Dziennikarze zgodzili się, że dobrą przedwyborczą pracę wykonuje Władysław Kosiniak-Kamysz. - PSL w końcówce kampanii przed elekcją do parlamentu pokazał się z dobrej strony. Bronił przedsiębiorców przed skutkami podniesienia płacy minimalnej. Ludzie z PiS się ich obawiają - stwierdził Wojciech Szacki. Jak dodał, dzięki temu udało się przeciągnąć na stronę PSL wyborców PiS. - Gdyby teraz też udało się tak ukąsić prezydenta Dudę, to miałoby to duże znaczenie w pierwszej turze. Kosiniak-Kamysz może jeszcze zamieszać - podkreślił Szacki. Z kolei Joanna Sawicka wskazywała na zagrożenia dla kandydata ludowców. - Jest podobny do Szymona Hołowni, który może mu podbierać elektorat. A poprzeczkę PSL zawiesił wysoko i walczy o dwucyfrowy wynik. Ten tłok podobnych kandydatów może sprawić, że Kosiniak-Kamysz może mieć równie dobrze 10, jak i 6 procent - oceniła Sawicka.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (176)
Spór o sądy. Czy Andrzej Duda obrał słuszny kurs?
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 71 razy 61

    Rozumiem, że w ramach czyszczenia sądów z komuny, na początek zaprzysiągł Piotrowicza na sędziego TK. :-)

  • jurand48

    Oceniono 59 razy 51

    Nadęty bufon, do którego nie przyznają profesura UJ -tu i jego promotor. Jednym słowem Błazen.

  • zzz098

    Oceniono 54 razy 44

    Ta gębą jest tragiczna. Mina idioty. Nadyma się i puchnie. I jeszcze na nas krzyczy jak prostak. Won dudo.

  • jego-wysokosc

    Oceniono 37 razy 31

    To teraz jeszcze tylko niezależny sąd, proces, wyrok i mamy pierwszego prezydenta w więzieniu. I dobrze, może to będzie jakieś otrzeźwienie.

  • zmudzin_jozef1

    Oceniono 31 razy 27

    PAD nie ma własnego zdania - będąc członkiem mafii głosi tylko to co otrzyma od tow Jarosława.

  • marudna.maruda

    Oceniono 37 razy 27

    Kandydaci na prezydentów powinni wymachiwać sztandarami, na których wypisane byłyby szczególne "dokonania" prezydent i rządu, Banasiem, Kuchcińskim, wieżami, sądami, jachtami, komiksami "promującymi Polskę" i innymi niezbędnymi do funkcjonowania państwa rzeczami.Powinni na sztandarach wywieszać kwoty, które idą na utrzymanie kk i kwoty, których brakuje do utrzymania szpitali. Powinni powiewać tabelami porównawczymi kosztów utrzymania w stosunku do zarobków, a nawet w stosunku do tego magicznego 500.Może wtedy pisi wyborcy cokolwiek zrozumieją.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX